Zdjęcie: Pixabay
30-11-2025 12:00
Litewscy ministrowie spraw zagranicznych Kęstutis Budrys oraz transportu Juras Taminskas, zwrócili się do Komisji Europejskiej o pomoc w odzyskaniu ciężarówek zatrzymanych na terytorium Białorusi oraz o wsparcie przy wprowadzeniu dodatkowych sankcji wobec władz w Mińsku. W liście, wskazano, że potrzebny jest spójny plan działań Unii Europejskiej zarówno w kwestii uwolnienia pojazdów europejskich przewoźników, jak i w rozwiązaniu problemu bezpieczeństwa na granicy litewsko-białoruskiej, gdzie coraz częściej pojawiają się bezzałogowe obiekty latające, w tym balony wykorzystywane do przemytu.
Ministrowie zwrócili się do unijnych komisarzy odpowiedzialnych za politykę zagraniczną i transport, Kaj Kallas oraz Apostolosa Tzitzikostasa, podkreślając konieczność domagania się na poziomie UE natychmiastowego i bezwarunkowego zwrotu zarówno pojazdów, jak i mienia litewskich firm przetrzymywanego po stronie białoruskiej. Poproszono również o wsparcie przy rozpoczęciu prac nad nowym pakietem sankcji, który miałby objąć białoruskich urzędników odpowiedzialnych za loty kontrabandowych balonów.
Do zatrzymania litewskich ciężarówek doszło po tym, jak Wilno zdecydowało o zamknięciu granicy z Białorusią w związku z powtarzającymi się incydentami z balonami przewożącymi nielegalne papierosy, zakłócającymi m.in. pracę lotniska w Wilnie. Według premier Ingi Ruginienė na terytorium Białorusi utknęło obecnie około 280 pojazdów, choć organizacja przewoźników „Linava” ocenia, że wciąż może tam znajdować się nawet 4 tysiące litewskich pojazdów, w tym ponad tysiąc dwieście pięćdziesiąt ciężarówek. Firmy transportowe informują ponadto, że otrzymały z Mińska ostrzeżenia o możliwości konfiskaty pojazdów po czterech miesiącach postoju na wyznaczonych placach. Władze Litwy podkreślają, że sytuacja wymaga pilnej reakcji na poziomie europejskim.