Wiadomości

Reżim Łukaszenki wyrzuca polskich księży z Białorusi

Zdjęcie: Wikipedia

Reżim Łukaszenki wyrzuca polskich księży z Białorusi

Dodał: Andrzej Widera

21-05-2026 09:11

Władze reżimu Łukaszenki na Białorusi, cały czas nasilają presję na Kościół rzymskokatolicki, odmawiając zgody na dalszą posługę kolejnym duchownym posiadającym polskie obywatelstwo. Urząd Pełnomocnika ds. Religii i Narodowości zmusił do opuszczenia kraju aż sześciu duszpasterzy z archidiecezji mińsko-mohylewskiej. Wśród nich znalazł się o. Lech Bachanek, proboszcz z Iwieńca, który pracował tam od 26 lat i z sukcesem prowadził m.in. „Warsztaty Muzyczne” dla młodzieży.

Władze cofnęły także uprawnienia ks. Marianowi Szerszeniowi z Naliboków, ks. Bogusławowi Modrzejewskiemu ze Świra, o. Pawłowi Lelicie z Naroczy, o. Sobiesławowi Tomali z Soligorska oraz br. Wojciechowi Wróblewskiemu z Mołodeczna. Nasilenie tej akcji zaczęło się jeszcze na początku roku.

Identyczne restrykcje dotknęły diecezję witebską, skąd w maju bieżącego roku musi wyjechać trzech polskich kapłanów: ks. Stanisław Mrzygłód z Brasławia, ks. Zenon Szcząchor z Widzów (posługujący na Białorusi od ponad 35 lat) oraz o. Waldemar Kujawa z Udziału. Wcześniej podobny los spotkał diecezję pińską na terytorium obwodu brzeskiego, gdzie urzędnicy nie przedłużyli zgody na pracę ks. Adamowi Straczyńskiemu (działającemu w Iwacewiczach, Kosowie i Wołce) oraz ks. Pawłowi Kruczkowi (posługującemu w Janowie, Drohiczynie i Bezdzieżu). Ich wyjazd sprawił, że sześć parafii w trzech rejonach nagle straciło opiekę duszpasterską.

Działania te wywołały problem duszpasterski z powodu dotkliwego braku lokalnych powołań. Wydalenia zbiegły się w czasie z gestami lojalności hierarchów wobec reżimu, przejawiającymi się m.in. udziałem duchownych w oficjalnych obchodach „Dnia Jedności Narodowej” (upamiętniającego sowiecką aneksję Zachodniej Białorusi 17 września 1939 roku, która w przeszłości zapoczątkowała drastyczne prześladowania Kościoła).


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.