Zdjęcie: Pixabay
15-07-2026 11:49
Od początku pełnoskalowego konfliktu na Ukrainie łotewski import z Rosji i Białorusi odnotował spadek, kurcząc się o dziewięćdziesiąt jeden procent. Podczas gdy jeszcze w 2022 roku wartość sprowadzanych stamtąd towarów przekraczała ponad dwa miliardy euro, w kolejnym roku zmalała ona do stu dziewięćdziesięciu trzech milionów euro, co stanowiło zaledwie ułamek procenta całkowitego importu tego kraju. Chcąc jeszcze bardziej ograniczyć powiązania gospodarcze z Moskwą i Mińskiem oraz uszczelnić rynkowe restrykcje, łotewski rząd zatwierdził właśnie nowy projekt przepisów, które uderzą w wymianę handlową w kolejnych sektorach.
Nowe regulacje przewidują całkowity zakaz sprowadzania na Łotwę wybranych wyrobów przemysłowych pochodzących z obu tych państw. Restrykcje obejmą między innymi odzież, obuwie, zabawki, artykuły sportowe, gry wideo, a także książki i prasę. Blokada dotyczyć będzie nie tylko bezpośrednich dostaw, ale również towarów sprowadzanych za pośrednictwem państw trzecich. Nowe przepisy nie zablokują jednak transportu tych produktów przez terytorium Łotwy, o ile ich ostatecznym celem będą inne kraje Unii Europejskiej.
Za przygotowanie tych rozwiązań odpowiada łotewski resort dyplomacji, który podkreśla, że celem zmian jest pozbawienie agresorów wpływów z eksportu oraz podniesienie poziomu bezpieczeństwa narodowego Łotwy. Poprawki te zostaną włączone do ustawy regulującej wsparcie dla ukraińskich cywilów. To nie pierwsze tak zdecydowane posunięcie tamtejszych władz, gdyż już latem dwa tysiące dwudziestego piątego roku łotewski parlament przyjął przepisy zabraniające obywatelom oraz firmom z Rosji i Białorusi zakupu jakichkolwiek nieruchomości na terytorium kraju.