Zdjęcie: oiguskantsler.ee
12-10-2026 11:47
Ülle Madise złoży w estońskim parlamencie uroczyste ślubowanie i oficjalnie obejmie urząd prezydenta Estonii, zastępując Alara Karisa. W głosowaniu w Riigikogu jej kandydaturę poparło 71 deputowanych z szerokiej koalicji obejmującej Partię Reform, Eesti 200, Isamaa oraz Partię Socjaldemokratyczną. Nowa głowa państwa ma 51 lat, z wykształcenia jest prawniczką i od 2015 roku pełniła funkcję kanclerza sprawiedliwości. Szefem jej kancelarii zostanie Paavo Nõgene.
Objęcie urzędu przez nową prezydent zbiega się z debatą na temat pozycji ustrojowej głowy państwa w polityce zagranicznej i obronnej. Przewodniczący parlamentarnej komisji spraw zagranicznych Marko Mihkelson wskazał, że w obliczu kryzysu bezpieczeństwa w Europie i agresywnej polityki Rosji rola prezydenta powinna być ściśle zintegrowana z polityką rządu. Polityk nawiązał do słów ustępującego prezydenta Alara Karisa, który pod koniec kadencji przyznał, że czuł się odsunięty od kształtowania relacji międzynarodowych państwa.
Wśród parlamentarzystów rośnie także dyskusja nad modyfikacją zasad wyboru prezydenta oraz usunięciem luk prawnych. Przedstawiciele opozycji i partii rządzących wskazują m.in. na brak alternatywnych procedur przy ogłaszaniu stanu wojennego w przypadku niezdolności prezydenta do sprawowania urzędu, a także na potrzebę usprawnienia systemu wyborczego w Kolegium Elektorów, by uniknąć zapętlenia procedur w parlamencie.
Przed wstąpieniem na urząd Ülle Madise wzięła udział w ekumenicznej mszy w katedrze w Tallinnie z udziałem przedstawicieli wszystkich estońskich wyznań. Uroczyste ślubowanie w parlamencie poprzedzi tradycyjna ceremonia powitania z udziałem kompanii reprezentacyjnej Batalionu Gwardii przed zamkiem Toompea.