Zdjęcie: Pixabay
25-02-2026 14:27
Riigikogu przyjęło nowelizację ustawy o wyborze Prezydenta Estonii, mającą na celu zwiększenie przejrzystości procesu. Zgodnie z nowymi przepisami, zgłaszanie kandydatów rozpoczyna się 12 dni przed pierwszą turą głosowania i kończy dziewięć dni przed wyborami. Wprowadzono też zasadę, że wszyscy kandydaci mogą przedstawić swoje stanowiska w maksymalnie dziesięciominutowej prezentacji, zarówno podczas tur głosowania w Riigikogu, jak i w zgromadzeniu elektorów.
Nowelizację poparło 64 posłów, przeciwko głosowało sześciu, a 15 osób wstrzymało się od głosu, w tym głównie członkowie EKRE oraz liderzy socjaldemokratów i Isamaa. Według inicjatorów zmiana daje wyborcom więcej czasu na zapoznanie się z kandydatami i ich programami, ograniczając sytuacje, w których kandydaci są zgłaszani tuż przed głosowaniem.
Ustawa spotkała się jednak z krytyką opozycji. Przewodniczący klubu partii Centrum, Lauri Laats, określił ją jako kosmetyczną i zaznaczył, że propozycja opozycji dotycząca zwiększenia liczby elektorów nie została przyjęta. Lider EKRE, Martin Helme, określił przepisy szyderstwem wobec wyborców, podkreślając, że obywatele nie mają bezpośredniego wpływu na wybór prezydenta.
Również przewodniczący frakcji Isamaa, Helir-Valdor Seeder, krytykował zmiany jako powierzchowne, wskazując, że nie rozwiązują one rzeczywistych problemów, takich jak puste karty w urnach czy skład zgromadzenia elektorów. Zwrócił uwagę, że merytoryczne propozycje socjaldemokratów i Isamaa pozostały bez omówienia w parlamencie. Mimo krytyki, Isamaa poparło ustawę, argumentując, że nie pogarsza ona procesu wyborczego, choć partia liczyła na głębsze reformy. Nowe przepisy mają jednak zwiększyć przejrzystość wyborów prezydenckich i zapewnić kandydatom równe szanse.