Zdjęcie: Pixabay
29-10-2026 09:21
Białoruskie siły demokratyczne odnotowały kolejny sukces międzynarodowy, gdyż po raz pierwszy otrzymały możliwość uczestniczenia w obradach Rady Nordyckiej, forum współpracy parlamentarnej Danii, Finlandii, Islandii, Norwegii i Szwecji. Organizacja skupia 87 parlamentarzystów, którzy dwa razy w roku spotykają się, by omawiać wspólne problemy i przyjmować zalecenia dla rządów swoich państw.
W trakcie 78 sesji w Helsinkach, białoruska delegacja występuje w charakterze gości międzynarodowych. Dla opozycji to szansa na poszerzenie obecności na arenie międzynarodowej i uzyskanie trwałego dostępu do kolejnego ważnego forum politycznego.
Przyznany status pozwala przedstawicielom Białorusi zabierać głos podczas posiedzeń plenarnych i spotykać się z delegacjami narodowymi. Kolejnym celem jest uzyskanie statusu obserwatora, który umożliwiłby regularny udział w pracach Rady. „Zależy nam, by nie skończyło się na jednorazowym udziale i by białoruska delegacja mogła uczestniczyć w kolejnych sesjach” – podkreśliła Stanisława Glinnik, szefowa delegacji i zastępczyni dyrektora biura Swiatłany Cichanouskiej.
Podczas wystąpienia zaplanowanego na 28 października Glinnik zamierza zwrócić uwagę parlamentarzystów na represje na Białorusi oraz wpływy Rosji, która wykorzystuje białoruskie terytorium w wojnie przeciwko Ukrainie. Jak zaznaczyła, mimo zwolnienia części więźniów politycznych za kratami nadal pozostaje niemal 900 osób. Delegacja chce, by kwestie te stały się przedmiotem stałych rozmów z politykami państw nordyckich, a nie tylko okazjonalnych spotkań.
W skład delegacji weszli przedstawiciele Zjednoczonego Gabinetu Przejściowego, Rady Koordynacyjnej, społeczeństwa obywatelskiego i środowisk partyjnych. Białorusini spotkali się już z sekretarz generalną Rady Nordyckiej Kristiną Hafoss. Glinnik podkreśliła, że kraje nordyckie od lat wspierają demokratyczne przemiany na Białorusi i ochronę białoruskiej kultury, a także przyczyniły się do powstania międzynarodowego funduszu pomocy więźniom politycznym. Udział w sesji ma przenieść tę współpracę na poziom parlamentarny. Białoruska opozycja ma już swoich przedstawicieli w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy i Kongresie Władz Lokalnych i Regionalnych, a obecność w Helsinkach otwiera jej kolejną drogę do zabiegania o międzynarodowe poparcie.