Zdjęcie: Wikipedia
18-09-2026 11:40
Estoński rząd rozważa przesunięcie terminu ukończenia linii Rail Baltica z 2030 na 2034 rok. Jak donoszą media, zmiana harmonogramu ma pozwolić na ograniczenie wydatków z krajowego budżetu oraz na większe wykorzystanie funduszy Unii Europejskiej.
Estonia pozostaje najbardziej zaawansowanym realizatorem inwestycji spośród państw bałtyckich i posiada zaplecze pozwalające na finał prac za 4 lata. Rychłe ukończenie magistrali wymagałoby jednak znacznego zwiększenia wkładu własnego. Wydłużenie realizacji do końca kolejnej perspektywy finansowej UE umożliwi sfinansowanie większości prac ze środków unijnych.
„W perspektywie Estonii linia jest gotowa do ukończenia do 2030 roku, ale oznacza to wyższe koszty dla naszych podatników. Gdybyśmy budowali wolniej w nowym okresie budżetowym, skorzystamy z ogromnych środków europejskich” – zaznaczył premier Kristen Michal. Szef rządu podkreślił, że ma to być wspólne stanowisko całego regionu, a cała linia musi powstać przed 2034 rokiem.
Plany dotyczące dalszych etapów prac wymagają ścisłego porozumienia na szczeblu międzynarodowym. Przyszłość projektu zależy od zsynchronizowania działań Estonii, Litwy i Łotwy, które zaprezentują wspólne uzgodnienia w najbliższy czwartek. "Musimy zsynchronizować harmonogramy i sprawdzić, kiedy dokładnie wpłyną środki unijne oraz jak szybko zdołamy je wykorzystać" – wyjaśniła Kristina Kallas, szefowa ugrupowania Eesti 200. Jak podkreśliła, rozstrzygnięcia dotyczące nowego harmonogramu będą możliwe dopiero po dokładnym zaplanowaniu terminów napływu funduszy europejskich.