Zdjęcie: Pixabay
23-10-2026 11:09
Mołdawia odrzuciła na forum OBWE rosyjskie oskarżenia o blokadę gospodarczą Naddniestrza. Ambasador Victoria Roșa wskazała, że ponad 77% eksportu tamtejszych przedsiębiorstw trafia do Unii Europejskiej. W trakcie posiedzenia Stałej Rady OBWE Roșa przekonywała, że dane handlowe przeczą zarzutom o gospodarczą izolację regionu. Podkreśliła, że dostęp do unijnego rynku przynosi naddniestrzańskim firmom korzyści. Zapewniła też o gotowości Kiszyniowa do pokojowego rozwiązania konfliktu i stopniowego włączania regionu do wspólnego systemu prawnego, gospodarczego i społecznego Mołdawii.
Na forum OBWE mołdawska ambasador zwróciła z kolei uwagę na naruszenia praw człowieka w Naddniestrzu. Wymieniła zatrzymania, ograniczanie swobody wypowiedzi i przemieszczania się, militaryzację dzieci oraz problemy szkół prowadzących nauczanie po rumuńsku. Potępiła również naruszanie mołdawskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony i przypadki ich upadku na obszarze kraju.
Kiszyniów ponowił żądanie całkowitego i bezwarunkowego wycofania rosyjskich żołnierzy, sprzętu oraz amunicji. Powołał się na zobowiązania Moskwy ze szczytu OBWE w Stambule w 1999 roku i rezolucję Zgromadzenia Ogólnego ONZ z 2018 roku. Podtrzymał także postulat zastąpienia obecnej operacji pokojowej nad Dniestrem wielonarodową misją cywilną z mandatem międzynarodowym.
Tymczasem zapowiedziana na 23 października demonstracja w Tyraspolu ma krytykować działania mołdawskiego rządu. Organizatorzy skupieni wokół przywódcy Wadima Krasnosielskiego zarzucają Kiszyniowowi naciski gospodarcze i naruszanie praw człowieka, wskazując m.in. na skutki zmian podatkowych. Przygotowania obejmują zorganizowany dowóz uczestników z innych miejscowości. Według źródeł mołdawskich mediów, celem jest wykorzystanie niezadowolenia społecznego do presji politycznej wobec rządu.
Według dziennikarskiego śledztwa, nagłaśnianie protestu jest związane z działalnością ośrodka operacji dezinformacyjnych i psychologicznych, który rosyjski wywiad wojskowy GRU miał utworzyć w lutym, w Naddniestrzu. Według tych doniesień ośrodek zarządza kanałami w Telegramie, wykorzystuje konta rozpowszechniające propagandę, przygotowuje materiały na TikToka i współpracuje z lokalnymi mediami. Jego działania miałyby obejmować Mołdawię oraz sąsiednie państwa, także należące do UE.
Dziennikarze przypisują istotną rolę w tej sieci naddniestrzańskiej służbie bezpieczeństwa MGB. Jej funkcjonariusze mieliby prowadzić część kanałów internetowych oraz koordynować przekaz z przedstawicielami GRU. Według portalu chodzi o obciążanie Kiszyniowa odpowiedzialnością za trudności gospodarcze regionu i przedstawianie separatystycznej administracji jako obrońcy mieszkańców.