Zdjęcie: Andrew Brown Flickr.com
12-02-2026 11:17
Ukraińskie siły zbrojne rozpoczynają tworzenie nowego rodzaju wojsk, który będzie odpowiedzialny za ochronę kluczowych obiektów przed atakami z powietrza. Decyzja zapadła w warunkach nieustannych rosyjskich uderzeń rakiet i dronów, które – jak poinformował naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy generał Ołeksandr Syrski – zmuszają system obrony powietrznej do działania w wyjątkowo trudnym środowisku operacyjnym. W ciągu ostatnich dwóch lat skuteczność obrony przeciwlotniczej utrzymywała się na poziomie około 74 proc., a dowództwo zapowiada dalsze zwiększanie tego wskaźnika dzięki wdrażaniu nowych rozwiązań.
Według Syrskiego Rosja codziennie wykorzystuje od 100 do 200 bezzałogowych statków powietrznych typu Shahed, a okresowo przeprowadza zmasowane ataki rakietowe i lotnicze. W niesprzyjających warunkach atmosferycznych podstawowym środkiem obrony pozostają wojska rakiet przeciwlotniczych, zdolne do działania niezależnie od pogody. Gdy warunki są lepsze, do akcji włączane są samoloty, śmigłowce oraz drony przechwytujące. Obecnie trwają zmiany organizacyjne, które mają wzmocnić bezzałogowy komponent obrony powietrznej, w tym zwiększenie liczby i jakości dronów przechwytujących oraz nowy podział kompetencji między istniejące jednostki a formowany rodzaj wojsk odpowiedzialny za osłonę najważniejszych obiektów.
O potrzebie gruntownej reformy mówił także prezydent Wołodymyr Zełenski. Zapowiedział on „faktyczną całkowitą przebudowę” pracy zespołów obrony przeciwlotniczej w wybranych regionach. Jak podkreślił, „w wielu miejscach całkowicie zmienia się sposób działania zespołów przechwytujących, mobilnych grup ogniowych oraz całego komponentu małej obrony powietrznej”. Prezydent zaznaczył, że kluczowe znaczenie ma personel – szkolenia i realne uzupełnianie brygad – a Ministerstwo Obrony wraz z dowództwem przygotowuje decyzje, które mają wzmocnić potencjał państwa i rozwiązać dotychczasowe problemy.
Zełenski ponownie zwrócił uwagę na potrzebę przyspieszenia dostaw zachodnich systemów obrony powietrznej i rakiet, wskazując, że opóźnienia wpływają na poziom ochrony infrastruktury krytycznej w warunkach stałego zagrożenia atakami balistycznymi. Po ostatnich rosyjskich uderzeniach zapowiedział również wzmocnienie grup ogniowych oraz zmiany kadrowe w wybranych jednostkach Sił Powietrznych odpowiedzialnych za zwalczanie dronów-kamikadze Shahed, aby zwiększyć efektywność tzw. małej obrony powietrznej na najbardziej narażonych kierunkach.
Wsparcie w zakresie obrony powietrznej zapowiedziała także Wielka Brytania. Minister obrony John Healey ogłosił pakiet o wartości ponad 574 mln euro, obejmujący systemy i rakiety dla Ukrainy. Dodatkowo w ramach odrębnej umowy o wartości 448 mln euro do Ukrainy trafi około tysiąca lekkich, wielozadaniowych pocisków do systemów przeciwlotniczych. „Zbliżając się do piątego roku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, Wielka Brytania i nasi sojusznicy są bardziej niż kiedykolwiek zaangażowani we wsparcie Ukrainy” – oświadczył Healey.