Zdjęcie: Pixabay
23-02-2026 08:46
Opisywana w minionym tygodniu sprawa byłego europosła Andrejsa Mamikinsa ponownie uruchomiła w łotewskim parlamencie debatę o możliwości odebrania obywatelstwa. Saeima skierował do prac komisji projekt decyzji w tej sprawie, jednak taki krok ma znaczenie polityczne, a nie wykonawcze. Zgodnie z obowiązującymi przepisami parlament nie rozstrzyga o pozbawieniu obywatelstwa – decyzja zapada w trybie administracyjnym, a następnie może zostać oceniona przez sąd.
Ustawa o obywatelstwie przewiduje zamknięty katalog przesłanek. Obywatelstwo można odebrać m.in. za podanie nieprawdziwych informacji przy jego uzyskaniu, służbę w obcych siłach zbrojnych bez zgody państwa, załamanie zakazu podwójnego obywatelstwa lub udzielenie istotnego wsparcia państwom i podmiotom dopuszczającym się zbrodni międzynarodowych bądź działań godzących w suwerenność i integralność państw demokratycznych. Nowelizacja z 2022 roku doprecyzowała, że chodzi również o znaczące wsparcie finansowe, materialne, propagandowe czy technologiczne. Jednocześnie przepisy wykluczają możliwość uczynienia kogokolwiek bezpaństwowcem, dlatego sankcja ta może dotyczyć wyłącznie osób posiadających inne obywatelstwo.
Postępowanie prowadzi Urząd ds. Obywatelstwa i Migracji, który wszczyna sprawę, zawiadamia zainteresowanego i daje mu możliwość przedstawienia wyjaśnień. Decyzja ma charakter administracyjny i nie staje się ostateczna od razu – można ją zaskarżyć do sądu, a w określonych sytuacjach sprawa może trafić także do sądu konstytucyjnego. Służby bezpieczeństwa przekazują informacje, lecz same nie podejmują rozstrzygnięcia. Jak zauważył Bartosz Chmielewski, ekspert OSW, u podstaw obecnego problemu leży typowe dla Łotwy niedopracowanie przepisów na skutek gorączki politycznej wywołanej sytuacją bezpieczeństwa kraju.
Tymczasem z danych urzędu wynika, że w latach 2021–2025 obywatelstwo odebrano 595 osobom, w tym 38 w styczniu bieżącego roku. Jak poinformowała przedstawicielka instytucji Madara Puķe, w zdecydowanej większości przypadków chodziło o zakazane podwójne obywatelstwo i brak wyboru jednego z nich do 25 roku życia. Służba Bezpieczeństwa Państwa (VDD) podała natomiast, że w ubiegłym roku wnioskowała o odebranie obywatelstwa 19 osobom oraz o cofnięcie statusu tzw. nieobywatela siedmiu osobom, a w tym roku zwróciła się o cofnięcie takiego statusu jednej osobie, wskazując na przypadki przyjęcia obywatelstwa Rosji wbrew obowiązującym regulacjom.