Zdjęcie: Pixabay
06-11-2026 11:25
Ukraińskie Narodowe Biuro Antykorupcyjne (NABU) i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna (SAP) przedstawiły zarzuty 5 osobom związanym z organizacją przestępczą rozpracowywaną w ramach operacji „Kartagina”. Według śledczych grupa liczyła co najmniej 12 osób, w tym wysokich rangą funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), policji i Prokuratury Generalnej. Jej członkowie mieli zapewniać ochronę call center wyłudzającym pieniądze, handlowi narkotykami i fałszowaniu walut. Zajmowali się również porwaniami, pobiciami, torturami i wymuszeniami.
Założycielem organizacji miał być Andrij Osipow, pseudonim „Kryminal”, wcześniej trzykrotnie karany. Wśród osób powiązanych z grupą śledczy wymieniają także „Meksykańca”, szefa międzynarodowego kartelu narkotykowego „ChimProm”, oraz wysokiego rangą oficera SBU w stopniu generała majora, znanego jako „Akim”. Według NABU kontakty korupcyjne w służbach pozwalały organizacji unikać kontroli i bez przeszkód prowadzić nielegalną działalność. Jej członkowie mieli być również zaangażowani w próbę ograniczenia niezależności ukraińskich organów antykorupcyjnych latem 2025 roku.
Jednym z najpoważniejszych incydentów podczas śledztwa była próba zablokowania przeszukania domu generała Serhija Duki z SBU. Jak relacjonował szef zespołu detektywów NABU Ołeksandr Abakumow, oficer groził śledczym bronią, a następnie młotkiem zniszczył dwa telefony i dysk twardy. Na miejscu, z zamiarem obrony Duki, pojawili się również uzbrojeni funkcjonariusze jednostki specjalnej Alfa. Przeszukania przeprowadzono także u szefa głównego zarządu bezpieczeństwa wewnętrznego SBU Antona Krawczuka. Obaj oficerowie zostali 4 listopada odwołani ze stanowisk.
Wśród podejrzanych znalazł się również Władimir Cenow, pierwszy zastępca szefa Departamentu Dochodzeń Strategicznych Policji. Według prokuratury miał ostrzegać organizatorów o planowanych przeszukaniach i przekazywać informacje dotyczące adresów call center oraz portfeli kryptowalutowych. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na 60 dni z możliwością wyjścia za kaucją w wysokości 15 mln hrywien. W śledztwie pojawił się także wątek „Meksykańca”, który miał rozważać przekupienie ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Ihora Kłymenki, aby powstrzymać zakaz stosowania określonych substancji wykorzystywanych do produkcji narkotyków. Do bezpośredniego kontaktu z ministrem jednak nie doszło.
Operacja „Kartagina” obejmuje również wcześniejsze śledztwo dotyczące korupcji w Prokuraturze Generalnej. Jego głównym podejrzanym jest były zastępca szefa departamentu współpracy międzynarodowej Serhij Kropywa, oskarżany o organizowanie ochrony oszukańczych call center. Według NABU i SAP pieniądze z łapówek lokowano w nieruchomościach i kosztownościach o wartości ponad 20 mln hrywien, a kolejne 10 mln hrywien miało trafić na rachunki osób bliskich podejrzanym. Kropywa pozostaje w areszcie. 30 października sąd przedłużył ten środek o 60 dni, obniżając jednocześnie możliwość wyjścia na wolność za kaucją ze 120 mln do 93 mln hrywien.