Wiadomości

Litwa między USA a sankcjami

Zdjęcie: Pixabay

Litwa między USA a sankcjami

Andrzej Widera

31-10-2026 09:00

Premier Litwy Mindaugas Sinkevičius zapewnił, że Stany Zjednoczone nie zwracały się do Wilna z prośbą o złagodzenie retoryki wobec Rosji. Podkreślił, że stanowisko kraju pozostaje niezmienne, a rząd nie planuje zmiany polityki sankcyjnej wobec Moskwy. Odniósł się w ten sposób do publikacji agencji Reuters, według której przedstawiciele Pentagonu mieli zabiegać o bardziej powściągliwe wypowiedzi ze strony kilku państw NATO.

„Nikt nie zwracał się do mnie w tej sprawie, ani pisemnie, ani ustnie. Stanowisko Litwy i moje własne wobec wschodnich sąsiadów pozostaje niezmienne” – powiedział premier dziennikarzom w Birsztanach. Zapewnił, że Litwa samodzielnie prowadzi politykę zagraniczną, rozumie zagrożenie ze strony Rosji i nie zamierza rewidować obowiązujących sankcji. Brak amerykańskich nacisków potwierdziła kancelaria prezydenta Gitana Nausėdy. Minister obrony Robertas Kaunas również oświadczył, że nie ma informacji o podobnych prośbach ze strony Waszyngtonu.

Prezydencki doradca Deividas Matulionis zaznaczył, że Litwa nie powinna niepotrzebnie prowokować Rosji, ale nie oznacza to zmiany jej stanowiska. Według Reutersa amerykańscy urzędnicy mieli rozmawiać z przedstawicielami Litwy, Łotwy i Estonii o ograniczeniu ostrych wypowiedzi dotyczących Moskwy. Zastrzeżenia Pentagonu miały dotyczyć między innymi porównań Rosji do państwa przypieranego do muru. Wśród osób przekazujących te oczekiwania miał być Elbridge Colby, odpowiedzialny za politykę Pentagonu i przegląd amerykańskiej obecności wojskowej w Europie.

Co więcej, jak informowało Politico, specjalny wysłannik USA ds. Białorusi John Coale miał zabiegać o złagodzenie litewskich ograniczeń dotyczących tranzytu towarów z Białorusi. Chodzi przede wszystkim o nawozy potasowe, których eksport przez porty Unii Europejskiej objęty jest sankcjami. Waszyngton rozważa możliwość wznowienia transportu przez Kłajpedę lub łotewską Rygę. Donald Trump zapowiadał we wrześniu porozumienie z Mińskiem, które umożliwiłoby amerykańskim odbiorcom zakup białoruskiego potasu po cenach niższych od oferowanych przez kanadyjskich dostawców. Miałoby to obniżyć koszty ponoszone przez amerykańskich rolników i hodowców.

Sprawa nabiera znaczenia w związku z lutową decyzją państw UE dotyczącą przedłużenia sankcji wobec Białorusi. Wymaga ona jednomyślności, a Litwa, która od początku przyszłego roku ma przewodniczyć Radzie UE, mogłaby zablokować utrzymanie sankcji. Ewentualne złagodzenie sankcji budzi jednak obawy w Europie Wschodniej. Przedstawiciele regionu ostrzegają, że mogłoby ono wzmocnić międzynarodową pozycję Łukaszenki i ułatwić dalsze represje wobec opozycji. Na co warto zwrócić uwagę to fakt, że sytuacja naszego sąsiada i sojusznika jest tym bardziej delikatna, że od kilku tygodni litewskie władze zabiegają o zwiększenie liczby żołnierzy USA stacjonujących w kraju.
 


opr. wł.
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.