Zdjęcie: Pixabay
02-06-2026 11:26
Ukraińscy konsumenci mogą spodziewać się latem dużych różnic cenowych między poszczególnymi grupami produktów spożywczych. Podczas gdy pojawienie się nowych zbiorów obniża ceny części warzyw, skutki wiosennych przymrozków oraz wysokie koszty energii wywierają presję na producentów owoców i pieczywa. Według szacunków pod koniec maja wartość przeciętnego koszyka spożywczego była już o 9,5 proc. wyższa niż rok wcześniej.
Największe problemy dotyczą rynku owoców. Wiosenne przymrozki zagroziły uprawom moreli, brzoskwiń, wczesnych czereśni i truskawek, co może doprowadzić do niedoborów krajowych moreli i brzoskwiń. Ich ceny będą w dużej mierze uzależnione od importu. Jednocześnie na rynku utrwala się nietypowy trend – banany importowane są obecnie niemal dwukrotnie tańsze od krajowych jabłek, przez co coraz częściej zastępują je w koszykach zakupowych.
Znacznie korzystniej wygląda sytuacja na rynku warzyw. Podstawowy zestaw produktów wykorzystywanych do przygotowania barszczu kosztuje obecnie o 15–17 proc. mniej niż przed rokiem, a ceny ziemniaków spadły średnio o 20 proc. Młode ziemniaki, które pojawiły się na rynku w cenie około 45 hrywien za kilogram, według ekspertów powinny wyraźnie potanieć w ciągu najbliższych sześciu tygodni. Najniższych cen ogórków i pomidorów można spodziewać się od drugiej połowy czerwca do sierpnia, choć wysokie koszty paliwa i energii nie pozwolą na gwałtowne przeceny.
Rosnące koszty energii szczególnie mocno odciskają się na branży piekarniczej. Konieczność korzystania z generatorów podczas przerw w dostawach prądu zwiększa koszty produkcji pieczywa. W najbardziej optymistycznym scenariuszu ceny chleba wzrosną w ciągu najbliższych trzech–czterech miesięcy o maksymalnie 5 proc., co oznacza podwyżkę rzędu 1–1,5 hrywny na bochenku. Mniej korzystne prognozy zakładają natomiast wzrost cen pieczywa nawet o 25 proc. do jesieni.
Na rynku nabiału większych zmian nie przewiduje się. Kostka masła ma utrzymywać cenę około 60 hrywien, a butelka mleka o zawartości tłuszczu 2,5 proc. kosztować do 50 hrywien. Jaja i mięso korzystają z sezonowego spadku cen pasz oraz konkurencji ze strony prywatnych gospodarstw, co sprzyja obniżkom cen. Cukier pozostaje o około 10 proc. tańszy niż przed rokiem, natomiast drożeje olej słonecznikowy z powodu kurczących się zapasów nasion. Wzrost kosztów pakowania przekłada się również na wyższe ceny kaszy gryczanej.
Eksperci nie spodziewają się gwałtownych zmian na rynku ryb. Morszczuk kosztuje obecnie 189–199 hrywien za kilogram, a śledź lekko solony około 235 hrywien za kilogram. Jednocześnie cena schłodzonego pstrąga spadła do około 849 hrywien za kilogram dzięki zwiększonym połowom w Norwegii. Analitycy zwracają także uwagę na możliwe obniżki cen paliw. W związku ze spadkiem cen ropy na światowych rynkach poniżej 100 dolarów za baryłkę, cena oleju napędowego może już w najbliższym tygodniu spaść z około 85 hrywien do poziomu poniżej 80 hrywien za litr.
Prognozy dotyczące letnich wydatków pozostają zróżnicowane. W wariancie optymistycznym wzrost wartości przeciętnego koszyka zakupowego ograniczy się do 5–8 proc. W scenariuszu bazowym żywność będzie kosztować od 8 do 15 proc. więcej niż przed rokiem, ponieważ tańsze warzywa nie zdołają całkowicie zneutralizować wysokich kosztów logistyki i energii. Najbardziej pesymistyczny wariant zakłada wzrost wydatków na żywność o 15–25 proc. w przypadku pogłębienia kryzysu energetycznego i wystąpienia kolejnych niekorzystnych zjawisk pogodowych.