Zdjęcie: Pixabay
17-07-2026 08:52
Doniesienia z sąsiedniej Litwy o rosyjskich planach sabotażu wobec tamtejszych sieci transportowych i energetycznych postawiły w stan gotowości łotewskie służby. Dla Rygi zabezpieczenie kluczowych obiektów i systemów krajowych stanowi absolutny priorytet już od momentu rosyjskiej napaści na Ukrainę.
Łotewska Służba Bezpieczeństwa Państwa, współpracując z wywiadem wojskowym oraz Biurem Ochrony Konstytucji, systematycznie przeciwdziała wrogim operacjom hybrydowym. Łotewskie służby od dłuższego czasu mierzą się z realnym sabotażem na własnym terenie. W ostatnich latach wykryto i udaremniono kilka prób celowych podpaleń wymierzonych w kluczowe instalacje, zwłaszcza w sieć kolejową, za którymi stały rosyjskie służby specjalne.
W odpowiedzi na te zagrożenia łotewskie organy bezpieczeństwa, przy wsparciu policji, wdrożyły szeroko zakrojony program ochrony kluczowych punktów w kraju. Służby stale monitorują podejrzaną aktywność w pobliżu obiektów państwowych, regularnie instruują pracowników oraz ściśle współpracują z zarządcami obiektów, wydając zalecenia dotyczące wzmocnienia ochrony fizycznej. W najważniejszych punktach na Łotwie wprowadzono częstsze patrole oraz dodatkowe zabezpieczenia techniczne. Wszystkie te działania mają zapobiec paraliżowi państwa w przypadku ewentualnych prób sabotażu, które mogłyby zakłócić codzienne funkcjonowanie obywateli.
Co warte zauważenia, wzmocnieniu bezpieczeństwa wewnętrznego towarzyszą zabiegi dyplomatyczne na arenie międzynarodowej. Premier Andris Kulbergs po powrocie z Paryża, gdzie uczestniczył w spotkaniu liderów koalicji chętnych, wezwał Europę do zdecydowanego zwiększenia obecności wojskowej na wschodniej flance NATO oraz zaostrzenia sankcji wobec Rosji. Szef rządu rozmawiał z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem o wysłaniu dodatkowych francuskich żołnierzy na Łotwę, natomiast z niemieckim kanclerzem Friedrichem Merzem uzgodnił zacieśnienie współpracy gospodarczej i obronnej. „Nie wolno nam wspierać Ukrainy tylko na tyle, by była w stanie utrzymać front – naszym wspólnym celem musi być zwycięstwo Ukrainy” – oświadczył łotewski premier, podsumowując rozmowy na temat konieczności zapewnienia Kijowowi pełnego wsparcia militarnego, zwłaszcza w obszarze obrony powietrznej.