Zdjęcie: Pixabay
30-01-2026 11:35
Rosyjskie ataki akierowane przeciwko ukraińskiej infrastrukturze energetycznej, nasilone wraz z nadejściem zimowych mrozów, zbiegają się z intensyfikacją operacji dezinformacyjnych wymierzonych w międzynarodowe wsparcie dla Ukrainy. Celem tych działań jest nie tylko wywołanie kryzysu humanitarnego w Kijowie i innych miastach, lecz także osłabienie solidarności państw europejskich, w tym Polski, poprzez podważanie zaufania do inicjatyw pomocowych. Z punktu widzenia prawa międzynarodowego rosyjskie uderzenia w system energetyczny Ukrainy są kwalifikowane jako zbrodnie przeciwko ludzkości i potwierdzenie ludobójczego charakteru agresji.
Jednym z przykładów takiej pomocy jest akcja „Ciepło z Polski dla Kijowa”, zapoczątkowana w Polsce przez fundację Stand With Ukraine. Początkowo planowano zebranie 400 tys. złotych na zakup niewielkich generatorów, jednak już w pierwszej dobie darczyńcy przekazali ponad milion złotych. Z czasem inicjatywa nabrała międzynarodowego charakteru, a łączna kwota wsparcia sięgnęła około 2 mln euro. W tym tygodniu do Kijowa dotarła pierwsza partia 130 generatorów o większej mocy.
Co warte zauważania, w polskiej przestrzeni mediów społecznościowych, pojawiła się fala fałszywych przekazów sugerujących rzekomą odsprzedaż przekazanych generatorów na ukraińskich portalach ogłoszeniowych. Treści te były rozpowszechniane przez sieć kont z farm botów, często podszywających się pod polskich obywateli lub firmy. Według dostępnych analiz konta te działają masowo i synchronicznie, powtarzając materiały z innych platform społecznościowych, co ma tworzyć wrażenie powszechnej krytyki i podważać wiarygodność pomocy dla Ukrainy.
Jak informują ukraińskie media, polskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji jednoznacznie zdementowało te doniesienia, określając je jako „klasyczną rosyjską operację dezinformacyjną”. Resort podkreślił, że przekazywanie generatorów i innego sprzętu odbywa się pod kontrolą, a sprzęt trafia do konkretnych odbiorców, by zapewnić ludności cywilnej prąd i ciepło. „Nie dajcie się oszukać rosyjskiej propagandzie” – zaapelowało ministerstwo.
Wsparcie z Polski ma również wymiar instytucjonalny. Do obwodu kijowskiego trafiła partia 35 generatorów oraz 18 grzejników olejowych, a do końca stycznia region ma otrzymać łącznie 379 generatorów. Podczas przekazania pierwszej dostawy 29 stycznia wicepremier Ukrainy Ołeksij Kułeba podkreślił, że „każda taka jednostka to światło, ciepło i bezpieczeństwo dla ludzi”, dziękując stronie polskiej za systematyczną pomoc. Jak zaznaczył, przekazane urządzenia mają zapewnić ciągłość działania infrastruktury krytycznej, w tym systemów wodociągowych, ciepłowniczych i energetycznych.
Władze w Warszawie podkreślają jednocześnie, że skala dezinformacji, a nie pojedyncze fałszywe treści, stanowi główne zagrożenie. Masowe działania botów mają tworzyć iluzję dominującej opinii publicznej i sprzyjać narastaniu napięć między Polakami a Ukraińcami. „Troll udaje polskiego patriotę, byś uwierzył, że nie warto pomagać” – ostrzegło MSWiA, apelując o zachowanie czujności i podkreślając, że wsparcie dla Ukrainy pozostaje elementem wspólnego bezpieczeństwa i wolności.