Zdjęcie: Wikipedia
24-04-2026 10:56
Litewscy parlamentarzyści zdecydowali o znacznym wydłużeniu obowiązywania krajowych sankcji wymierzonych w obywateli Rosji i Białorusi. Podczas ostatecznego czytania w Seimasie, przytłaczająca większość 95 posłów poparła utrzymanie dotychczasowych obostrzeń aż do 31 grudnia 2027 roku. Przeciwko nowym przepisom opowiedział się tylko jeden deputowany, a sześciu wstrzymało się od głosu.
Nowością w przepisach jest rygorystyczne ograniczenie dotyczące wwozu paliwa z państw trzecich. Od teraz kierowcy pojazdów wjeżdżających z Rosji i Białorusi nie będą mogli mieć w bakach więcej niż 200 litrów paliwa. Według służb prasowych parlamentu ma to ukrócić proceder nielegalnej sprzedaży taniego paliwa na Litwie oraz ograniczyć pośrednie wspieranie tamtejszych reżimów. „Pozwoli to zapobiec potencjalnym naruszeniom sankcji unijnych i sprzedaży paliwa sprowadzanego w standardowych zbiornikach ciężarówek zarejestrowanych w krajach trzecich” – wyjaśniono w komunikacie.
Utrzymane restrykcje nadal mocno ograniczają podróże i prawa majątkowe Rosjan. W mocy pozostaje zawieszenie przyjmowania wniosków o wizy Schengen, chyba że o wydanie dokumentu wnioskuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Rosjanie wciąż nie mogą ubiegać się o zezwolenia na pobyt czasowy, o ile nie posiadają już takiego dokumentu, a ich prawo do zakupu nieruchomości pozostaje zamrożone. Dodatkowo osoby te muszą liczyć się z zaostrzonymi kontrolami podczas przekraczania granicy.
W toku prac legislacyjnych odrzucono propozycję pełnego zrównania ograniczeń dla Białorusinów i Rosjan, co było przedmiotem ożywionych dyskusji w komitetach sejmowych. Niemniej jednak, Komisja Spraw Zagranicznych zarekomendowała rządowi przygotowanie do jesieni dodatkowych zmian, które mogłyby objąć Białorusinów zakazem nabywania nieruchomości na Litwie. Gabinet ministrów ma czas do 1 października na przedstawienie konkretnego projektu w tej sprawie, co sugeruje możliwość dalszego zaostrzania kursu wobec obywateli obu państw agresorów w najbliższej przyszłości.