Zdjęcie: Pixabay
10-09-2026 09:34
W obliczu rosnącego zagrożenia Ukrainy ze strony granicy z Białorusią, na drogach wiodących w stronę Czarnobyla w obwodzie kijowskim zaczęto montować specjalne siatki ochronne. Konstrukcje te mają zabezpieczyć pojazdy cywilne oraz pieszych przed dronami FPV. Podobne rozwiązania, rozciągane pomiędzy wysokimi słupami, stosowano wcześniej na odcinkach przyfrontowych do ochrony wojsk i ograniczenia zwiadu.
Działania te wpisują się w szersze przygotowania obronne, obejmujące kopanie rowów, tworzenie punktów kontrolnych oraz wzmacnianie umocnień w strefie wykluczenia, przez którą w pierwszych tygodniach inwazji w 2022 roku rosyjskie wojska wkraczały w kierunku stolicy Ukrainy.
Jak informują media, mimo prowadzonych przez Moskwę stałych starań o wciągnięcie Mińska w bezpośredni konflikt, ukraiński wywiad wojskowy nie odnotowuje obecnie oznak gotowości sił białoruskich do inwazji, co sprawia, że bezpośrednie niebezpieczeństwo pozostaje na niskim poziomie. Ołeh Iwaszenko, szef wywiadu wojskowego zwrócił jednak uwagę, że na Białorusi rozlokowano już pododdziały rosyjskiej 101 brygady rakietowej, wyposażone w rakiety Oresznik. W ocenie ukraińskich służb nawet ewentualny brak formalnej zgody mińskich władz na dyslokację tej broni dowodzi całkowitej utraty kontroli nad poczynaniami Kremlu we własnym kraju.
Kluczowym problemem pozostaje wsparcie logistyczne udzielane przez reżim Łukaszenki rosyjskiej machinie wojennej. „Jednak niepokoi nas zezwolenie Białorusi na rozmieszczenie na jej ziemiach stacji radiowych, które naprowadzają rosyjskie drony uderzeniowe Shahed na ukraińskie obiekty cywilne” – zaznaczył Ołeh Iwaszenko. Dodatkowym elementem powiązań militarnych jest produkcja komponentów wykorzystywanych w rosyjskich rakietach balistycznych Oresznik, w której tamtejszy przemysł odgrywa istotną rolę. W opinii liderki białoruskiej opozycji Swiatłany Cichanouskiej tak ścisła współpraca niesie ze sobą ryzyko, że Rosja wykorzysta Białoruś do eskalacji napięć i prowokacji wymierzonych bezpośrednio w państwa NATO.