Zdjęcie: Pixabay
16-01-2026 09:45
Jak to ma miejsce od czterech lat, na początku roku w mediach królewieckich pojawiają się artykuły dotyczące obaw związanych z kolejnym zmniejszeniem limitów UE na tranzyt kolejowy przez Litwę. Przypomnijmy, że zgodnie z wprowadzonymi przez UE limitami na poszczególne grupy towarów, tylko wykorzystanie w pełni zeszłorocznych wolumenów, gwarantuje ich utrzymanie w bieżącym roku. Co istotne, oprócz samych wartości liczbowych tych limitów, równie istotne są koszty samych przewozów, które wzrosły w ostatnim czasie. Pozostaje też kwestia wielkości taboru, który również podlega ograniczeniom.
Tymczasem w mediach już pojawiło się zestawienie, które jasno przedstawia obecną sytuację. W większości istotnych grup towarów, uzyskano niższe wartości przewozów, co będzie skutkować zmniejszeniem tegorocznych limitów. Kolej Królewiecka (KŻD) zakończyła 2025 rok z wyraźnym spadkiem przewozów towarowych. Według danych spółki, w ciągu roku załadowano około 1,47 mln ton ładunków, co oznacza wynik gorszy o 26 procent w porównaniu z 2024 rokiem, gdy wolumen sięgał 1,99 mln ton. Słabsze rezultaty były widoczne również pod koniec roku, ponieważ w grudniu przewozy zmniejszyły się o ponad 23 procent rok do roku, do poziomu 115 tys. ton.
Najważniejszą grupą ładunków pozostawały produkty rolne, głównie śruta sojowa, jednak właśnie w tym segmencie zanotowano największy spadek. W 2025 roku przewieziono 753 tys. ton tej kategorii, czyli o blisko 43 procent mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie wyraźnie wzrosły przewozy zbóż, które osiągnęły 223 tys. ton, co oznacza wzrost o ponad 30 procent i najwyższą dynamikę spośród wszystkich grup towarowych.
Mniej korzystnie kształtowała się sytuacja w transporcie materiałów budowlanych, których przewóz spadł do 188 tys. ton, a także w segmencie węgla kamiennego, gdzie dostawy koleją wyniosły 71,7 tys. ton. Co warte zauważenia, w ciągu trzech lat kolejowy transport węgla do obwodu królewieckiego zmniejszył się ponad sześciokrotnie, co spółka oczywiście wiąże z obowiązującymi limitami UE. Spadek dotknął również przewozy samochodów i części motoryzacyjnych, które obniżyły się o niemal 12 procent.
Negatywne tendencje znalazły odzwierciedlenie w podstawowych wskaźnikach pracy kolei. Roczny obrót towarowy zmniejszył się z 994,4 mln do 776 mln tonokilometrów, a po uwzględnieniu przebiegów pustych wagonów spadł do 995 mln tonokilometrów. W okresie od stycznia do października 2025 roku przez kolej przewieziono 1,23 mln ton ładunków, wobec 1,66 mln ton w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Władze regionalne oraz przedstawiciele Kolei Królewieckiej oczywiście propagandowo twierdzą, że spadek ma charakter systemowy i wynika z ograniczeń tranzytowych wprowadzanych przez - wymienianą zawsze na pierwszym miejscu Litwę, a dopiero później Unię Europejską - oraz z rosnących kosztów transportu. Jak podkreślił przedstawiciel spółki Maksim Prokofjew, niewykorzystywanie dostępnych limitów prowadzi do ich dalszego obniżania. „Przy obecnej dynamice spodziewamy się, że w 2026 roku kwoty tranzytowe mogą zostać zmniejszone o kolejne 30–35 procent” – zaznaczył. Ponieważ w minionym roku nowe limity podano później, więc możliwe, że i w tym roku, nowe limity zostaną opublikowane na wiosnę.