Zdjęcie: Lars Stormbom Flickr
15-10-2026 08:42
Estońska opozycja podjęła próbę odwołania rządu premiera Kristena Michala. Przedstawiciele Partii Centrum, Isamaa oraz EKRE złożyli w parlamencie wniosek o wotum nieufności podpisany przez 34 deputowanych, zarzucając rządowi błędy w zarządzaniu obronnością, nieudolność gospodarczą oraz pogłębianie ubóstwa obywateli.
Władzom dostaje się m.in. za brak reakcji na drożyznę, rosnące zadłużenie państwa i ignorowanie rekomendacji dowódcy sił zbrojnych w kwestiach ochrony przed dronami, przy jednoczesnym powoływaniu się na koszty bezpieczeństwa jako pretekst do podnoszenia podatków.
Inicjatywa ma jednak niewielkie szanse na powodzenie z powodu postawy Socjaldemokratów, od których zależy ewentualna większość. Szef ugrupowania Lauri Läänemets zaznaczył, że choć ocenia działania rządu jako całkowitą porażkę, to jego partia nie poprze wniosku bez przedstawienia konkretnego planu powołania nowego rządu. Läänemets podkreślił, że doprowadzenie do próżni decyzyjnej i kryzysu politycznego w obecnej sytuacji geopolitycznej stanowiłoby bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju.
Głosowanie nad odwołaniem gabinetu Kristena Michala zaplanowano w estońskim parlamencie na przyszły tydzień. Do przyjęcia wniosku wymagana jest bezwzględna większość co najmniej 51 głosów w 101-osobowej izbie.