Zdjęcie: oiguskantsler.ee
14-10-2026 08:49
Prezydent Estonii Ülle Madise nie skrytykowała Donalda Trumpa w związku z zapowiedzianym porozumieniem dotyczącym dostaw rosyjskiego oleju napędowego na światowe rynki. W trakcie zapowiedzianej wcześniej wizyty na Łotwie unikała jednoznacznej oceny amerykańskiej inicjatywy, tłumacząc, że nie zna wystarczająco dobrze jej szczegółów. Zamiast odnieść się bezpośrednio do działań prezydenta USA, wskazała jedynie, że wszelkie posunięcia wzmacniające Rosję kosztem Ukrainy są niekorzystne.
„Informacje o tak zwanym porozumieniu w sprawie oleju napędowego są dla mnie stosunkowo nowe. Z dotychczasowego doświadczenia wiem, że zanim zajmie się wyraźne stanowisko, muszę najpierw poznać fakty. Obecnie ich nie znam” – powiedziała Madise na konferencji prasowej z prezydentem Łotwy Edgarsem Rinkēvičsem. Dodała, że wszystko, co ułatwia agresorowi prowadzenie wojny, jest złe, podobnie jak działania osłabiające Ukrainę. Nie przesądziła jednak, czy właśnie taki skutek będzie miało porozumienie ogłoszone przez Trumpa. Madise podkreśliła przy tym znaczenie silnego NATO, własnych zdolności obronnych państw europejskich oraz utrzymania Stanów Zjednoczonych w roli sojusznika.
Ostrożność estońskiej prezydent kontrastowała z wypowiedzią Rinkēvičsa, który wskazał możliwe polityczne uwarunkowania amerykańskiej inicjatywy. Zwrócił uwagę zarówno na zbliżające się wybory w USA, jak i na to, że administracja Trumpa może chcieć przedstawić porozumienie jako pozytywny sygnał dla Rosji w przypadku gotowości Moskwy do podjęcia rozmów. Łotewski prezydent zastrzegł jednak, że należy zachować realizm. Podkreślił również, że nadchodząca zima będzie dla Ukrainy trudna, dlatego Łotwa i pozostałe państwa europejskie powinny szukać dodatkowych środków na pomoc dla Kijowa, niezależnie od decyzji Waszyngtonu.
W trakcie rozmów z prezydentem Edgarsem Rinkēvičsem oboje podkreślali znaczenie współpracy państw bałtyckich, zwłaszcza w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. Wśród poruszonych tematów znalazły się także wsparcie dla Ukrainy, wspólne przedsięwzięcia gospodarcze oraz ochrona granic z Rosją i Białorusią.
Madise zaznaczyła, że Łotwa jest dla Estonii bliskim partnerem, który dobrze rozumie jej historię i doświadczenia. Podkreśliła również, że współpraca regionalna powinna obejmować ochronę języków i kultur niewielkich narodów. Jej zdaniem, wraz z rosnącą rolą sztucznej inteligencji coraz ważniejsze staje się właściwe uwzględnianie języka estońskiego, łotewskiego i innych języków regionu w modelach AI. Wspomniała przy tym o swoim udziale w bałtyckiej drodze, pokojowym proteście z czasów dzieciństwa, który zapamiętała jako pierwsze doświadczenie międzynarodowe.
Prezydenci omówili również znaczenie wspólnych przedsięwzięć, w tym linii kolejowej Rail Baltica oraz współpracy z liniami lotniczymi airBaltic. Rinkēvičs określił Estonię jako jednego z najważniejszych partnerów handlowych Łotwy i podziękował jej za pomoc w ochronie granicy. Oba państwa zamierzają dalej rozwijać współpracę służb i wzmacniać zdolności obronne. Łotewski prezydent zwrócił zarazem uwagę na trudność w informowaniu społeczeństwa o zagrożeniach: należy zachować czujność, nie dopuszczając jednocześnie do nieuzasadnionej paniki.
Madise pochwaliła działania Łotwy na granicach z Rosją i Białorusią. Estonia wspiera te wysiłki, między innymi wspomagając sąsiada funkcjonariuszami policji i straży granicznej. W trakcie wizyty spotkała się także z przewodniczącą łotewskiego parlamentu Daigą Mieriņą oraz premierem Andrisem Kulbergsem.