Wiadomości

Estonia: debata nad zaciągiem do wojska ochotników z zagranicy

Zdjęcie: Pixabay

Estonia: debata nad zaciągiem do wojska ochotników z zagranicy

Dodał: Andrzej Widera

01-07-2026 11:01

Obcokrajowcy z państw Sojuszu Północnoatlantyckiego będą mogli czynnie włączyć się w obronę Estonii. Tamtejsi parlamentarzyści przygotowali przepisy, dzięki którym pełnoletni obywatele krajów NATO należący do Ligi Obrony (Kaitsellit) zyskają prawo do podejmowania dobrowolnej służby wojskowej. Nowe prawo pozwoli im na obsadzanie stanowisk przewidzianych na czas wojny, które wymagają posiadania stopnia wojskowego.

Cały system ma opierać się wyłącznie na zasadzie dobrowolności i nie nakłada na obcokrajowców żadnego przymusu – jedynym warunkiem jest wcześniejsze złożenie przysięgi wojskowej. Reforma, która ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku, ułatwi dowodzenie, planowanie szkoleń oraz przydział uzbrojenia. Dodatkowo nowelizacja da większe uprawnienia członkom wspierającym ligi, pozwalając im na szerszy udział w działaniach ratunkowych podczas sytuacji kryzysowych.

Projekt wywołuje jednak spore dyskusje wśród ekspertów, którzy wyliczają luki w przygotowywanych przepisach. Aivar Engel, doradca parlamentarnej Komisji Obrony Narodowej, zauważa w swojej analizie prawnej, że autorzy zmian nie określili, jak wielu zagranicznych ochotników faktycznie potrzebuje Estonia. Ekspert przypomina, że narodowa formacja ochotnicza wraz z organizacjami kobiecymi i młodzieżowymi zrzesza obecnie ponad 30 100 osób, więc braki kadrowe wewnątrz kraju raczej mu nie grożą.

Poważnym problemem w praktyce mogą okazać się kwestie czysto formalne i logistyczne, jak znajmość języka. Doradca komisji zwraca też uwagę na kwestię bezpieczeństwa – z nowych przepisów nie wynika bowiem, kto miałby kontrolować przeszłość obywateli z innych krajów NATO i sprawdzać, czy spełniają oni wymogi zapisane w estońskiej ustawie o Lidze Obrony.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.