Zdjęcie: err.ee
12-04-2026 09:00
Estonia wzmacnia swoje zdolności rażenia dalekiego zasięgu poprzez zakup trzech dodatkowych wyrzutni HIMARS od amerykańskiego koncernu Lockheed Martin. Nowe jednostki, których dostawę zaplanowano na 2027 rok, uzupełnią posiadany już przez tamtejszą armię system sześciu wyrzutni odebranych wiosną ubiegłego roku.
Minister obrony Hanno Pevkur podkreślił strategiczne znaczenie tej transakcji, wskazując, że „dodatkowe systemy HIMARS zapewniają estońskim siłom zbrojnym i NATO niezbędną zdolność do głębokich uderzeń, znacząco wzmacniając zarówno naszą niezależną zdolność obronną, jak i odstraszanie”. Inwestycja ta jest elementem szerszej modernizacji artylerii, obejmującej również zamówione w Korei Południowej wyrzutnie Chunmoo.
Istotnym elementem kontraktu jest deklaracja amerykańskiego producenta o zainwestowaniu blisko 11 milionów dolarów w estoński przemysł obronny. Fundusze te posłużą do budowy lokalnego zaplecza technicznego, umożliwiając rodzimym firmom serwisowanie komponentów systemu HIMARS. Według Janaiego Kasemetsa z Państwowego Centrum Inwestycji Obronnych, inicjatywa ta jest powiązana z podobnymi działaniami Lockheed Martin w Polsce, Finlandii oraz na Litwie i na Łotwie. Celem jest stworzenie w regionie szerokich kompetencji technicznych, które pozwolą na obsługę zaawansowanego uzbrojenia bez konieczności transportowania go na duże odległości.
Wybór sprawdzonego w boju systemu M142 High Mobility Artillery Rocket System wynika z jego wysokiej mobilności oraz precyzji rażenia celów punktowych i obszarowych oddalonych o ponad 300 kilometrów. Pełna kompatybilność z systemami NATO pozwala na błyskawiczną integrację jednostek w ramach wspólnych zadań ogniowych sojuszu. Jak zaznaczają przedstawiciele resortu obrony, rozwój krajowej bazy serwisowej oraz ścisła współpraca z globalnym liderem zbrojeniowym sprawiają, że państwo staje się bezpieczniejsze, a realizacja planów obronnych w tej części Europy nabiera realnego kształtu.