Zdjęcie: Patria
27-05-2026 14:30
Łotwa w swoim oficjalnym stanowisku przygotowanym na posiedzenie Rady UE ds. Konkurencyjności (COMPET) w Brukseli apeluje o bardziej elastyczne podejście do wymogów dekarbonizacji i Zielonego Ładu w odniesieniu do przemysłu obronnego. Łotewski rząd ocenia, że choć unijne regulacje dotyczące przyspieszenia rozwoju przemysłu zmierzają w dobrym kierunku i mogą wzmocnić konkurencyjność Europy, to w sektorach strategicznych – takich jak obronność – powinny być stosowane mniej rygorystycznie.
Łotewskie władze podkreślają, że kluczowe znaczenie ma utrzymanie równowagi między celami klimatycznymi a realnymi możliwościami przemysłu w poszczególnych państwach członkowskich. Zbyt sztywne przepisy mogą ograniczać inwestycje, zwiększać koszty i osłabiać konkurencyjność, zwłaszcza w krajach o odmiennej strukturze gospodarki. W tym kontekście wskazuje się na potrzebę neutralności technologicznej oraz przewidywalnych warunków dla inwestorów.
W stanowisku zwrócono również uwagę na wysokie ceny energii, które wciąż stanowią istotne obciążenie dla europejskiego przemysłu. Łotwa postuluje usprawnienie działania unijnego systemu handlu emisjami (ETS), w tym większą skuteczność mechanizmu rezerwy stabilności rynkowej, tak aby lepiej reagował na gwałtowne wahania cen i sytuacje kryzysowe. Rozważane są także czasowe i precyzyjnie określone rozwiązania łagodzące koszty emisji CO2 w sektorach energochłonnych w sytuacjach nadzwyczajnych. Warto zauważyć, że podobne stanowisko zajmuje również Estonia.
Łotwa opowiada się także za bardziej elastycznym podejściem do ocen oddziaływania na środowisko w przypadku przemysłu obronnego, co – jak argumentuje – mogłoby przyspieszyć budowę nowych zakładów i zwiększyć tempo dostaw sprzętu wojskowego. Jednocześnie podkreśla potrzebę uwzględniania różnic regionalnych przy ocenie projektów strategicznych w UE oraz rozszerzenia wsparcia na dodatkowe sektory, takie jak przemysł drzewny czy szklarski, które mają istotne znaczenie dla krajowej gospodarki.