Wiadomości

Estonia: trwa wycofanie żołnierzy kontyngentu USA

Zdjęcie: Pixabay

Estonia: trwa wycofanie żołnierzy kontyngentu USA

Dodał: Andrzej Widera

06-07-2026 08:07

Wycofanie większości amerykańskiego kontyngentu z Estonii wymusza tymczasową zmianę założeń obronnych tego kraju. Z grupy liczącej wcześniej od 500 do 700 żołnierzy, stacjonujących między innymi w bazie Tapa oraz w południowej części kraju, na miejscu pozostało obecnie niespełna stu wojskowych. Choć dwustronne umowy między Tallinnem a Waszyngtonem formalnie pozostają w mocy, obecna rotacja dobiegła końca, a precyzyjne plany Pentagonu dotyczące dalszych działań w Europie Wschodniej nie zostały podane do publicznej wiadomości - informują media.

Estoński minister obrony Hanno Pevkur, opierając się na informacjach od dowództwa sił NATO w Europie, zapowiedział, że kolejny pododdział zza oceanu ma przybyć do kraju latem i pozostać w nim do końca roku. Wielkość tej formacji oraz jej przyszłość w kolejnych latach zależą jednak od wyników półrocznego przeglądu strategicznego prowadzonego przez Pentagon. Niepewność dotyczy również szerszych przesunięć wojsk USA na kontynencie, w tym zapowiadanej rotacji 4000 żołnierzy do Polski. Przeniesienie tej brygady, z której mogłyby być wydzielane siły dla Estonii, to proces długofalowy, a przełomu w tej sprawie nie przyniosą prawdopodobnie nawet nadchodzące obrad szczytu NATO w Ankarze.

Obecna sytuacja wywołuje głosy krytyki ze strony estońskich polityków, którzy zwracają uwagę na całkowitą zależność państw wschodniej flanki od decyzji Białego Domu, niezależnie od wysokości ich własnych budżetów obronnych. „Możemy tutaj śpiewać, tańczyć i skakać na jednej nodze, a decyzję i tak podejmie Biały Dom oraz administracja USA w oparciu o własne interesy i wizję” - obrazowo przedstawił sytuację Kalev Stoicescu, przewodniczący parlamentarnej komisji obrony narodowej. Parlamentarzysta podkreślił, że to właśnie wschodnia flanka Europy powinna skupiać amerykańską obecność, jednak w zaistniałych realiach Estonia musi polegać na własnych siłach oraz na stacjonujących w krajach bałtyckich rotacyjnych grupach bojowych NATO.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.