Wiadomości

Estoński niepokój w kwestii łotewskich opóźnień budowy Rail Baltica

Zdjęcie: Wikipedia

Estoński niepokój w kwestii łotewskich opóźnień budowy Rail Baltica

Dodał: Andrzej Widera

31-07-2026 12:51

Wczoraj przedstawiliśmy stan budowy linii kolejowej Rail Baltica w państwach bałtyckich. Tymczasem dzisiaj estońskie media podały iż w sąsiedniej Łotwie rosną opóźnienia co do dalszych decyzji w kwestii realizacji projektu. Media wskazują, że łotewski rząd od miesięcy odkłada przedstawienie oficjalnego stanowiska w sprawie ewentualnych zmian w harmonogramie inwestycji.

Tymczasem estoński rząd zatwierdził kolejne podwyższenie kapitału zakładowego spółki o cztery miliony euro na pokrycie bieżących wydatków operacyjnych i wkładów własnych. Jak podkreślił estoński minister infrastruktury Kuldar Leis, przedsięwzięcie to stanowi strategiczny priorytet kraju, a finanse nie będą stanowić przeszkody w jego realizacji. W samej Estonii na 2027 rok zaplanowano prace o wartości 686 milionów euro, z czego zabezpieczono dotąd 493 miliony euro, a braki mają zostać uzupełnione podczas jesiennych negocjacji budżetowych.

Przedłużająca się bezczynność polityczna po stronie łotewskiej budzi więc rosnące zaniepokojenie Estonii, która oczekuje na konkretne propozycje ze strony Rygi. Ewentualne przesunięcie wyznaczonego na 2030 rok terminu ukończenia trasy wymagałoby bowiem trójstronnych ustaleń między Estonią, Łotwą i Litwą oraz akceptacji ze strony Komisji Europejskiej. Mimo że w związku z niedawną zmianą rządu na Łotwie spodziewano się szybkiego rozstrzygnięcia, data ogłoszenia decyzji przekładana jest z sierpnia na wrzesień. Obawy potwierdzają deklaracje przedstawicieli wspólnie utworzonej spółki RB Rail AS, wskazujące na bezpowrotnie utracony czas i brak realnych postępów po stronie łotewskiej „Przy obecnej zdolności do podejmowania decyzji ukończenie linii Rail Baltica do 2030 roku nie jest możliwe nawet teoretycznie” - mówił szef rady nadzorczej RB Rail AS, Matiss Paegle.

Obydwie strony mają świadomość, że inwestycja stanowi niepodzielną całość, a opóźnienia u jednego z partnerów bezpośrednio wpływają na opłacalność całego szlaku kolejowego. Strona estońska przygotowuje się do pozyskania środków z kolejnej perspektywy finansowej Unii Europejskiej na lata 2028–2034, jako głównego wsparcia dla infrastruktury. Przestój na Łotwie generuje natomiast znaczne koszty – nieoficjalne szacunki wskazują, że każdy rok zwłoki podnosi ostateczną wartość łotewskiej części projektu o około 200 milionów euro. Eksperci sugerują, że w zaistniałej sytuacji jedynym racjonalnym rozwiązaniem dla Rygi byłoby formalne zrestartowanie projektu i przesunięcie terminu oddania trasy do użytku na 2035 rok.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.