Wiadomości

Królewiecka epopeja "Łukoilu" w kwestii pola Nadieżda

Zdjęcie: Pixabay

Królewiecka epopeja "Łukoilu" w kwestii pola Nadieżda

Andrzej Widera

26-10-2026 10:53

Królewiecki oddział koncernu Łukoil otrzymał prawo do korzystania z pola Nadieżda na Bałtyku w celu poszukiwania i oceny złóż ropy naftowej i gazu. Rozporządzenie podpisał 23 października premier Rosji Michaił Miszustin. Jednak co ciekawe, ta decyzja nie oznacza zgody na rozpoczęcie wydobycia. Chodzi na razie o rozpoznanie geologiczne obszaru położonego na rosyjskich wodach terytorialnych, w odległości do 12 mil morskich od brzegu.

Nie kończy to więc całej epopei związanej z możliwością wydobycia ropy naftowej z tego polska. Przypomnijmy, że sprawa ciągnie się od 2016 r. Łukoil kilkakrotnie bezskutecznie ubiegał się o dostęp do złoża, a w 2024 r. ponownie odmówiono mu udostępnienia tego akwenu. Jednak sytuacja zaczeła się zmieniać po ukraińskich atakach wymierzonych w rosyjskie przetwarzanie ropy naftowej. W maju 2026 r. rosyjski rząd wpisał Nadieżdę na listę złóż, które można przekazywać bez przetargu. Co istotne, wcześniej Federalna Służba Antymonopolowa ustaliła, że specjalne warunki przetargu proponowane przez Łukoil spełniałaby wyłącznie ta spółka.

Mimo tego pozwolenia, nadal media wskazują iż przeszkodą pozostają kwestie środowiskowe. Obszar znajduje się w pobliżu Mierzei Kurońskiej, objętej ochroną jako park narodowy. Wcześniej od koncernu wymagano aktualizacji badań środowiskowych i odpowiedniego wyznaczenia granic obszaru prac, tak aby nie kolidowały ze strefą ochronną. Samo przyznanie prawa do badań nie przesądza więc ani o możliwości eksploatacji złóż, ani o jej terminie. Obawy budzi również kondycja finansowa królewieckiej spółki, która pogorszyła się w 2025 r. Jej przychody spadły o 43 procent, do 8,3 mld rubli, a strata netto wyniosła 3,6 mld rubli. W październiku 2025 r. firma została również objęta sankcjami USA. 


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.