Wiadomości

Kwestia zwolnień w airBaltic i Swedbanku

Zdjęcie: Wikipedia

Kwestia zwolnień w airBaltic i Swedbanku

Andrzej Widera

29-10-2026 08:43

Częściowo potwierdziły się wcześniejsze zapowiedzi, zgodnie z którymi łotewskie linie lotnicze airBaltic planują zwolnić około 300 osób, w tym 100 pilotów i 200 członków personelu pokładowego. Pracownicy mają w najbliższych dniach otrzymać informacje o dalszym zatrudnieniu. Przewoźnik zastrzega, że ostateczna liczba zwolnień może się jeszcze zmienić po zakończeniu oceny załóg. Wcześniej spółka zakładała redukcję od 500 do 700 stanowisk w bazach w Rydze, Wilnie i Tallinnie.

Największe zmiany wśród personelu pokładowego obejmą bazę w Rydze, gdzie planowana jest redukcja wszystkich stanowisk. Jednocześnie w Wilnie i Tallinnie firma nadal potrzebuje pracowników, dlatego jeśli pojawią się odpowiednie wakaty, osobom z Rygi zostanie zaproponowane przeniesienie. Redukcja pilotów obejmie wszystkie trzy bazy. Według spółki decyzje wynikają z planowanej na przyszły rok liczby lotów i zmian w siatce połączeń.

Z kolei przedstawiciele Łotewskiego Związku Zawodowego Lotnictwa kwestionują przejrzystość zasad wyboru osób przeznaczonych do zwolnienia. Związkowcy twierdzą, że nie przedstawiono im w pełni kryteriów oceny. Sprzeciw budzą również warunki porozumień o rozwiązaniu umowy za zgodą obu stron. Jeśli airBaltic wznowi rekrutację, pierwszeństwo podczas rozmów kwalifikacyjnych mają otrzymać osoby, które dobrowolnie podpiszą takie porozumienie. Związek uznaje ten warunek za formę nacisku. „Obecny proces nie spełnia wymogów prawa i nie jest prowadzony w sposób wystarczająco rzetelny” – oceniła Dace Kavasa, przewodnicząca zarządu organizacji, apelując o ponowną analizę procedury. Przewoźnik zapewnia, że wysłuchał zastrzeżeń związkowców, a cały proces zamierza prowadzić w sposób przejrzysty i z poszanowaniem pracowników.

Redukcja zatrudnienia jest częścią szerszego planu ograniczania kosztów i poprawy sytuacji finansowej przewoźnika. AirBaltic zamierza zmniejszyć flotę, ograniczyć liczbę połączeń i skoncentrować działalność na bardziej dochodowych trasach, utrzymując Rygę jako główną bazę. Spółka rozpoczęła też restrukturyzację zobowiązań finansowych w Stanach Zjednoczonych, która ma umożliwić jej dalsze funkcjonowanie. Łotewski minister transportu Rihards Kozlovskis przyznał, że ograniczenie działalności jest bolesne dla pracowników, ale uznał je za konieczne, by linie mogły utrzymać się na rynku.

Co warte zauważenia, w tych dniach kwestia zwolnień dotknęła też największy bank w państwach bałtyckich. Szwedzka grupa bankowa Swedbank planuje zwolnić około 500 pracowników, w tym około 100 w krajach bałtyckich. W regionie bank zatrudnia ponad 6000 osób. Olavi Lepp, prezes zarządu Swedbanku w Estonii, wyjaśnił, że część pracowników może zmienić zakres obowiązków, jednak nie wszyscy będą mogli skorzystać z takiego rozwiązania. Informacje o planowanym zmniejszeniu zatrudnienia w całej grupie pojawiły się już w kwietniu, przy okazji publikacji wyników za pierwszy kwartał. Bank zakłada, że do końca 2027 r. liczba pracowników spadnie z około 17 350 do 16 800.

Redukcje są związane ze zmianą organizacji pracy i dostosowaniem kosztów po okresie wysokiej rentowności, gdy bank zwiększał nakłady na rozwój technologii informatycznych i analizę danych. Obecnie, jak wskazuje Lepp, firma nie potrzebuje już tak licznego zespołu, ponieważ nie prowadzi równie szeroko zakrojonych prac rozwojowych. Swedbank podkreśla również, że część zadań można rozdzielić między obecnych pracowników, uprościć lub zautomatyzować. Przedstawiciel litewskiego oddziału banku Petras Lingė zaznaczył, że zmiany w zatrudnieniu są stałym elementem poprawy efektywności działalności.

Bank przewiduje, że rozwój sztucznej inteligencji może w przyszłości doprowadzić do kolejnych zmian na rynku pracy, choć skala ich wpływu pozostaje niepewna. Zdaniem Leppa firmy będą musiały zdecydować, czy ograniczać zatrudnienie, czy zwiększać skalę działalności przy wykorzystaniu obecnych zespołów. Ważnym czynnikiem będą także koszty korzystania z narzędzi AI. 
 


opr. wł.
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.