Zdjęcie: Pixabay
17-09-2026 09:42
Łotewskie Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje zaostrzenie kar za organizację nielegalnej migracji, wprowadzając wyroki do 12 lat pozbawienia wolności w warunkach stanu wyjątkowego. Przygotowane zmiany w kodeksie karnym trafiły 10 września do komisji prawnej Saeimy, stanowiąc element międzyresortowej operacji „Vilkatis”, prowadzonej wspólnie przez resorty obrony, spraw wewnętrznych oraz sprawiedliwości w celu wzmocnienia wschodniej granicy państwa.
„Bezpieczeństwo granicy Łotwy to nie tylko bariera czy obecność strażników. Równie ważne jest, aby ludzie celowo angażujący się w organizację nielegalnej migracji mieli jasność, że będzie się to wiązało z poważnymi konsekwencjami. Tego rodzaju przestępstwa zagrażają nie tylko nienaruszalności granicy, ale i bezpieczeństwu państwa jako całości, dlatego odpowiedzialność karna musi być odpowiednio surowa” – podkreślił Edvards Smiltēns, minister sprawiedliwości.
Nowe przepisy zakładają dwukrotne podniesienie maksymalnej kary za nielegalne przerzucanie ludzi przez granicę w trybie podstawowym – z 3 do 6 lat więzienia. W przypadku cięższych przestępstw górne granice wyroków wzrosną z 6 do 8 lat oraz z 8 do 10 lat. Podobne podwyższenie sankcji przewidziano za świadomą pomoc w nielegalnym pobycie na Łotwie oraz nieuczciwe ułatwianie uzyskania prawa do pobytu w tym kraju lub w innych państwach Unii Europejskiej. W 2024 roku wszczęto na Łotwie 103 postępowania związane z nielegalnym przerzutem i organizacją pobytu, natomiast w 2025 roku liczba ta wzrosła do 142.