Wiadomości

Stan budowy Rail Baltica w państwach bałtyckich

Zdjęcie: Wikipedia

Stan budowy Rail Baltica w państwach bałtyckich

Andrzej Widera

30-07-2026 14:30

Na Litwie projekt Rail Baltica wszedł w fazę intensywnych prac budowlanych. Roboty prowadzone są obecnie na 114-kilometrowym odcinku Kowno–Poniewież, gdzie ułożono już niemal 9 kilometrów torów o standardzie europejskim, a na jesień zaplanowano montaż pierwszych rozjazdów. Wraz z postępem prac doszło do zmian w kierownictwie – od 3 sierpnia nowym szefem litewskiej spółki Rail Baltica zostanie Mindaugas Ivanavičius, który wcześniej odpowiadał za synchronizację sieci energetycznych w spółce Litgrid.

Dotychczasowy szef Arenijus Jackus pozostanie w grupie LTG jako kierownik całego programu. „Litwa jest dziś najbardziej zaawansowana w realizacji projektu Rail Baltica. Nowemu szefowi powierzono zadanie zagwarantowania, że projekt będzie nadal realizowany zgodnie z planem, przy efektywnym zarządzaniu jego zakresem, ryzykiem i finansowaniem” podkreślił Arūnas Rumskas, p.o. dyrektora generalnego LTG .

Prace posuwają się też naprzód w Estonii. Spółka Rail Baltic Estonia podpisała umowę o wartości 9,8 miliona euro z firmą budowlaną Leonhard Weiss na budowę tunelu pod torami kolejowymi w Tallinnie. Inwestycja połączy dzielnice Lasnamäe i Ülemiste, a pierwszy etap prac ma zakończyć się do końca października 2027 roku. Nowy obiekt ma ułatwić ruch pieszych, rowerzystów, transportu publicznego oraz samochodów.  „Tunel Kantsi to znacznie więcej niż tylko przejście pod torami. To część większej całości, która przekształci rejon Ülemiste w najważniejszy międzynarodowy węzeł logistyczny w Estonii” - mówił Anvar Salomets, prezes Rail Baltic Estonia.

Natomiast znacznie bardziej sceptyczny obraz projektu wyłania się z wypowiedzi premiera Łotwy, które oczekują na raport niezależnych ekspertów międzynarodowych. Premier Andris Kulbergs poinformował, że z wstępnych analiz wynika, iż kontynuowanie inwestycji w dotychczasowej formie doprowadzi do zakończenia budowy łotewskiego odcinka dopiero w 2045 roku, a koszty wzrosną z planowanych 7–10 miliardów euro do aż 24 miliardów euro. Kulbergs wezwał do zmiany modelu zarządzania oraz weryfikacji wymogów technicznych, w tym projektowanej prędkości trasy do 249 km/h. Szef łotewskiego rządu wskazał na brak środków i rosnące wydatki na obronność. „Wszystkie kraje mają dziurę finansową. Musimy sfinansować to sami, a przerzucenie tego wszystkiego na barki podatników jest nierealne. Czy zaoszczędzenie 10 minut jest warte przepłacania miliardów euro?” - pytał premier Łotwy.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.