Zdjęcie: Facebook
20-03-2026 09:41
Przywódcy państw Unii Europejskiej podczas posiedzenia Rady Europejskiej 19 marca w Brukseli potępili rosyjskie ataki na infrastrukturę na Ukrainie, wskazując, że ich skutkiem było zanieczyszczenie Dniestru – kluczowego źródła wody pitnej dla Mołdawii. W opublikowanym po spotkaniu komunikacie podkreślono gotowość do wsparcia Kiszyniowa w walce ze skutkami kryzysu ekologicznego, między innymi poprzez wykorzystanie unijnego mechanizmu ochrony ludności.
Jak wyjaśnił minister środowiska Gheorghe Hajder, dostęp do szczegółowych informacji na temat ataku na Ukrainie jest ograniczony z uwagi na to, że infrastruktura objęta zdarzeniem należy do strategicznego systemu energetycznego Ukrainy i pozostaje tajna w warunkach wojennych. „Informacje są ściśle tajne i ograniczone, dlatego napotykamy ograniczenia wynikające z obowiązującego prawa” – powiedział minister, zaznaczając jednocześnie, że choć strona ukraińska zapewnia o opanowaniu wycieku, na powierzchni rzeki nadal widoczne są ślady paliwa.
Pierwsze pomiary wykazały bardzo wysoki poziom zanieczyszczeń – stężenie substancji ropopochodnych przekraczało normy aż czterdziestokrotnie. Jak poinformował zastępca dyrektora agencji Apele Moldovei (mołdawska instytucja państwowa odpowiedzialna za zarządzanie zasobami wodnymi) Radu Cazacu, początkowe działania okazały się niewystarczające. „Na początku poziom skażenia był skrajnie wysoki – przekraczał normę 40 razy” – podkreślił. Władze zdecydowały się wówczas na wstrzymanie dostaw wody w kilku miastach, aby uchronić ujęcia przed skażeniem i zapobiec zagrożeniu dla zdrowia mieszkańców. Próbowano zabezpieczyć instalacje filtrami, a następnie – przy wsparciu specjalistów z Rumunii – zainstalowano dodatkowe systemy absorbujące.
Po kilku dniach sytuacja zaczęła się stopniowo poprawiać. Najnowsze badania laboratoryjne wskazują na znaczną poprawę jakości wody, choć – jak zaznaczają władze – proces oczyszczania nadal trwa. Do Mołdawii dostarczono również węgiel aktywny, wykorzystywany w filtracji. Premier Alexandru Munteanu ogłosił, że przywracanie dostaw wody w północnych regionach kraju już się rozpoczęło – system działa ponownie w Bielcach, a wkrótce obejmie kolejne miasta. Według władz aktualne wyniki badań potwierdzają, że woda w Dniestrze jest już bezpieczna.
Wydarzenia te zbiegły się z decyzją o przyjęciu Mołdawii jako kraju współpracującego z Europejską Agencją Środowiska oraz europejską siecią informacji i obserwacji środowiska. Nowy status umożliwi udział w działaniach agencji, dostęp do wspólnych danych oraz wsparcie w tworzeniu polityk środowiskowych opartych na analizach. Jak zaznaczono w komunikacie Delegacji Unii Europejskiej, współpraca rozpocznie się etapem przygotowawczym w latach 2026–2028, który ma pomóc w dostosowaniu krajowych systemów do standardów unijnych. Podkreślono również, że niedawne skażenie Dniestru unaoczniło, iż problemy środowiskowe wykraczają poza granice państw i wymagają ścisłej współpracy międzynarodowej.