Zdjęcie: Pixabay
26-10-2026 13:33
Ukraiński rząd przyjął nowe zasady obejmowania pracowników ochroną przed mobilizacją. W przedsiębiorstwach sektora obronnego i energetycznego maksymalny limit ma wynosić 95 procent pracowników podlegających obowiązkowi służby wojskowej, zamiast dotychczasowych 100 procent.
Jak poinformował dzisiaj wiceminister gospodarki Witalij Kindratiw, rozporządzenie przyjęto w piątek i jest obecnie przygotowywane do publikacji. Nowe przepisy wejdą w życie w dniu ogłoszenia, a przegląd branżowych i regionalnych kryteriów uznawania firm za kluczowe dla państwa ma potrwać 10 dni.
Ministerstwo Gospodarki zapowiada, że ograniczenie obejmie przede wszystkim personel pomocniczy. Pracownicy bezpośrednio zaangażowani w produkcję, realizację zamówień obronnych oraz naprawy mają być obejmowani ochroną w pełnym zakresie. W obliczaniu limitu uwzględniane będą również osoby korzystające z odroczenia służby z innych powodów, między innymi rodzice wielodzietni i opiekunowie. Pozostałe branże zachowają podstawowy limit wynoszący 50 procent, a firmy potrzebujące większej liczby chronionych pracowników będą mogły wystąpić z takim wnioskiem, wymagającym uzasadnienia.
Rząd powoła również Centrum Koordynacyjne, które będzie uzgadniać kryteria uznawania przedsiębiorstw za kluczowe, rozpatrywać wnioski o zwiększenie limitów i rekomendować cofnięcie tego statusu w przypadku nadużyć. Centrum ma mieć charakter doradczy, a ostateczne decyzje pozostaną w gestii uprawnionych organów państwowych. Krytyczne znaczenie nadal będą miały między innymi przedsiębiorstwa sektora obronnego, energetyki, łączności, logistyki i usług komunalnych. Zmiany mają ograniczyć przypadki, w których firmy wykorzystują status przedsiębiorstwa kluczowego do obejmowania ochroną osób niezwiązanych z ich istotną działalnością.
Przygotowywane przepisy wywołały wcześniej sprzeciw części parlamentarzystów i organizacji biznesowych. Obawiano się, że zmniejszenie limitów utrudni realizację zamówień obronnych i przygotowanie przedsiębiorstw komunalnych do zimy. Ponad 60 deputowanych wezwało rząd do ponownego przeanalizowania planowanych zmian, a organizacje przedsiębiorców domagały się konsultacji i oceny skutków gospodarczych. Krytycy wskazywali, że utrata ochrony przed mobilizacją nie musi automatycznie zwiększyć liczby żołnierzy, może natomiast skłonić specjalistów do odejścia z pracy.
Premier Serhij Korecki zapowiedział ponadto opracowanie do 1 grudnia mechanizmu pozwalającego na objęcie ochroną wszystkich pracowników firmy, jeżeli będzie ona realizować określone zobowiązania mobilizacyjne. Szczegółowe zasady mają zostać przygotowane wspólnie przez resorty gospodarki i obrony oraz skonsultowane z przedsiębiorcami. Według rządu celem zmian nie jest samo zmniejszenie liczby osób chronionych przed mobilizacją, lecz objęcie tym zwolnieniem firm rzeczywiście niezbędnych dla funkcjonowania państwa.