Zdjęcie: mil.ee
04-03-2026 09:14
Estonia wezwała do swojego Ministerstwa Spraw Zagranicznych rosyjskiego chargé d’affaires po incydencie z udziałem lodołamacza Murmańsk, który bez uprzedzenia wpłynął na estońskie wody terytorialne. Stronie rosyjskiej przekazano notę dyplomatyczną przypominającą o obowiązujących procedurach regulujących ruch tego typu jednostek. Estoński resort podkreślił, że zasady te mają zastosowanie również w okresie intensywnych prac lodołamaczy.
Do zdarzenia doszło 28 lutego w rejonie wyspy Vaindloo na Zatoce Fińskiej. Rosyjski lodołamacz wpłynął na estońskie wody, aby uwolnić tankowiec Olympic Friendship, który utknął w lodzie. O obecności jednostki nie poinformowano ani estońskiej dyplomacji, ani marynarki wojennej, a okręt nie odpowiadał na wezwania radiowe. Według władz w Tallinie statek przebywał na wodach terytorialnych Estonii przez cztery minuty.
Minister spraw zagranicznych Margus Tsahkna oświadczył, że „na estońskich wodach terytorialnych obowiązują jasne i jednoznaczne zasady, także w sezonie lodołamania”, a ich przestrzeganie jest obowiązkowe dla wszystkich. Zgodnie z przepisami zagraniczne jednostki mogą korzystać z prawa nieszkodliwego przepływu po uprzednim powiadomieniu resortu dyplomacji co najmniej 48 godzin przed wejściem. Jednocześnie Estonia zadeklarowała gotowość do skrócenia tego terminu do sześciu godzin do końca sezonu lodołamania, biorąc pod uwagę trudne warunki lodowe i konieczność udzielania pomocy statkom.