Zdjęcie: Pixabay
29-07-2026 11:31
Koalicja 11 państw NATO, w szeregach której znalazły się między innymi Łotwa, Litwa, Niemcy oraz Rumunia, sfinalizuje wkrótce wspólny zakup dziesięciu nowoczesnych maszyn wczesnego ostrzegania i dowodzenia Saab GlobalEye. Decyzja ogłoszona podczas lipcowego szczytu w Ankarze przez sekretarza generalnego sojuszu Marka Rutte to przełomowy krok w modernizacji wojskowego zwiadu, mający na celu zastąpienie dotychczasowej, mocno wysłużonej już floty samolotów Boeing E-3.
Nowe samoloty, których konstrukcja opiera się na kanadyjskich samolotach Bombardier, wyróżniają się niższymi kosztami eksploatacji i możliwościami rozwoju. Zdolne do nieprzerwanego, ponad jedenastogodzinnego lotu, systemy te za sprawą radarów Erieye ER potrafią precyzyjnie śledzić obiekty w powietrzu, na lądzie i morzu. Szwedzki sprzęt jest wysoce odporny na zakłócenia walki elektronicznej i pozwala na wczesne wykrywanie zagrożeń, takich jak roje dronów czy rakiety manewrujące. Pierwsze dostawy zasilą siły sojusznicze przed końcem obecnej dekady, a pełna gotowość maszyn do akcji przewidywana jest na 2031 rok.
Szef łotewskiego resortu obrony wyraźnie zaznaczył, że przewaga na współczesnym polu walki zależy od błyskawicznego przetwarzania danych wywiadowczych. „Podstawą każdej obrony jest aktualna informacja. Im szybciej dowódcy uzyskają dane wywiadowcze o rozmieszczeniu i działaniach przeciwnika, tym skuteczniej można planować przyszłe operacje” – powiedział Raivis Melnis.
Tymczasem łotewski rząd pracuje nad zabezpieczeniem cywilnego zaplecza państwa na wypadek nieprzewidzianych kryzysów. Podczas zamkniętych obrad zdecydowano o wydłużeniu do grudnia terminu, w jakim ministerstwo transportu musi przygotować kompleksowe regulacje gwarantujące ciągłość łączności w przypadku wojny. Zmiany w prawie mają na celu narzucenie operatorom obowiązku udostępniania usług komórkowych wszystkim obywatelom w momentach zagrożenia.
Ponadto trwają zaawansowane analizy dotyczące włączenia kraju do unijnych programów komunikacji kosmicznej, takich jak Iris2 oraz Govsatcom, w ramach których państwa członkowskie otrzymają pule darmowych żetonów rozliczeniowych do wykorzystania w bezpiecznej łączności satelitarnej. Ponieważ rozwiązania te nie są jeszcze w pełni funkcjonalne, wspólnie z ośrodkiem zarządzania kryzysowego opracowywane są warianty alternatywne, poddawane próbom podczas trwającego cyklu ćwiczeń obronnych. Rząd wcześniej wydał ponad 240 tysięcy euro na pilne przygotowanie niezależnych węzłów telekomunikacyjnych, których budowę i nadzór techniczny powierzono państwowemu centrum radiowo-telewizyjnemu.