Wiadomości

Nausėda: brak podstaw do normalizacji relacji z Białorusią

Zdjęcie: Wikipedia

Nausėda: brak podstaw do normalizacji relacji z Białorusią

Dodał: Andrzej Widera

03-02-2026 11:45

Prezydent Litwy Gitanas Nausėda zapowiedział, że będzie należał do najtwardszych zwolenników przedłużenia sankcji Unii Europejskiej wobec Białorusi. Jak podkreślił w wywiadzie radiowym, nie widzi podstaw do łagodzenia restrykcji wobec reżimu Łukaszenki, który pozostaje bliskim sojusznikiem Rosji, nadal przetrzymuje więźniów politycznych i prowadzi działania hybrydowe wymierzone w Litwę, w tym operacje z wykorzystaniem balonów przemytniczych.

Według Nausėdy ostatnia fala takich incydentów, odnotowana w ubiegłym tygodniu, trzykrotnie sparaliżowała pracę lotniska w Wilnie i spotkała się z ostrą reakcją Stanów Zjednoczonych. Prezydent przekazał, że Waszyngton jasno zasygnalizował władzom w Mińsku, iż podobne działania mogą zablokować jakiekolwiek próby poprawy relacji dwustronnych. „Jeżeli reżim białoruski chce choćby w minimalnym stopniu normalizować stosunki, nawet nie z Unią Europejską, lecz z USA, musi unikać takich oznak eskalacji” – powiedział litewski przywódca. Potwierdził także, że na poziomie Unii Europejskiej przygotowywane są sankcje personalne wobec osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo białoruskiej przestrzeni powietrznej, które pośrednio odpowiadają za loty balonów z przemytem.

Szef państwa zdementował jednocześnie spekulacje, jakoby Stany Zjednoczone miały naciskać na Litwę w sprawie złagodzenia sankcji lub wznowienia tranzytu białoruskich nawozów potasowych przez port w Kłajpedzie. Jak zaznaczył, takie rozmowy z Waszyngtonem nie są prowadzone, a podobne sugestie określił jako nieodpowiedzialne rozważania hipotetyczne w sytuacji, która jest realna i nieakceptowalna z punktu widzenia Wilna. Prezydent przypomniał też, że celem Mińska jest uzyskanie międzynarodowej legitymizacji, czemu Litwa zamierza się konsekwentnie przeciwstawiać.   

Nausėda odniósł się również do relacji z Chinami, podkreślając, że ich odbudowa wymaga woli obu stron. Przyznał, że Litwa nie cieszy się z faktycznego zamrożenia kontaktów dyplomatycznych z Pekinem, lecz jednocześnie dostrzega zagrożenia wynikające z nadmiernej współpracy z reżimem komunistycznym. Porównał przy tym politykę Chin do działań władz w Mińsku, wskazując na wspieranie Rosji w wojnie na Ukrainie poprzez dostawy technologii podwójnego zastosowania i udział w obchodzeniu sankcji. „Europa musi jasno określić, jak postrzega Chiny, bo próba jednoczesnego traktowania ich jako partnera, konkurenta i przeciwnika strategicznego prowadzi do chaosu” – ocenił.

W kraju prezydent skrytykował sytuację wokół lidera „Świtu Niemna” Remigijusa Žemaitaitisa, ostrzegając, że niewyjaśnione kontakty z przestępcami mogą rzucić „kryminalny cień” na całą koalicję rządzącą. Zaapelował do socjaldemokratów, największej siły w Seimasie, o jasną decyzję, czy chcą kontynuować współpracę w obecnym układzie. „Im dalej, tym więcej pojawia się znaków zapytania co do charakteru i przyszłości tej koalicji” – stwierdził Nausėda.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.