Wiadomości

Spotkanie prezydentów Polski i Ukrainy w relacjach mediów

Zdjęcie: Pixabay

Spotkanie prezydentów Polski i Ukrainy w relacjach mediów

Dodał: Andrzej Widera

09-07-2026 10:45

Wszystkie główne media ukraińskie zauważyły spotkanie prezydentów Polski i Ukrainy na marginesie szczytu NATO w Ankarze. Według przekazów, wspólne postrzeganie zagrożeń ze strony Federacji Rosyjskiej i konieczność utrzymania kanałów dyplomatycznych zdominowały blisko godzinną, osobistą rozmowę obu prezydentów.

Było to pierwsze bezpośrednie spotkanie obu przywódców po wybuchu głębokiego kryzysu dyplomatycznego. Mimo tych skrajnych napięć, obaj politycy w Ankarze uznali potrzebę kontynuowania dialogu. Jak zakomunikował Zełenski w mediach społecznościowych: „Zagrożenie mamy jedno i wspólne: to Rosja. Bardzo ważne jest, by zachować wzajemne zrozumienie, wsparcie i działać wspólnie”.

Mimo koncyliacyjnego tonu w sprawach bezpieczeństwa, kwestia polityki pamięci historycznej pozostaje punktem głębokiego sporu, w którym Warszawa nie zamierza ustępować. Prezydent Karol Nawrocki jednoznacznie zadeklarował, że dla strony polskiej ocena zbrodni na Wołyniu i działalności UPA nie jest przedmiotem jakichkolwiek negocjacji czy kompromisów. Polski prezydent podkreślił, że Europa i Polska nie mogą tolerować gloryfikacji formacji odpowiedzialnych za śmierć tysięcy Polaków, i wprost ostrzegł Kijów, że „banderowska flaga ogranicza przyszłość Ukrainy w UE”. Choć w trakcie rozmów nie rozwiązano zadawnionych problemów, polski przywódca wyraził satysfakcję z faktu, że spory historyczne nie zablokowały debaty o sprawach bieżących, dodając, że Rosja stanowi identyczne niebezpieczeństwo dla niepodległości obu narodów.

Atmosferę wokół relacji dwustronnych podgrzewają również prognozy dotyczące nadchodzących dni, związane z przypadającą 11 lipca rocznicą rzezi wołyńskiej. Szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow ocenił w wywiadzie medialnym, że szczyt napięć jest dopiero przed nami i spodziewa się w tym czasie ze strony Warszawy „szeregu kroków eskalacyjnych”. Budanow zapowiedział jednocześnie, że Ukraina nie ugnie się pod żadnym ultimatum. Do tych ostrych słów odniósł się w Ankarze minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski, informując, że rozmawiał na ten temat ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Andrijem Sybihą. Szef polskiej dyplomacji wezwał Kijów do tonowania nastrojów i chłodzenia emocji, przypominając, że walcząca Ukraina krytycznie potrzebuje wsparcia ze strony świata zachodniego, a Polska na tym polu dokonała już ogromnego wysiłku.


Źródło
Wirtualna kawa za pomocą portalu suppi.pl:
Wspieraj nas na suppi.pl
Aby dostarczać Państwu rzetelne informacje zawsze staramy się je sprawdzać w kilku źródłach. Mimo to, w dzisiejszych trudnych czasach dla prawdziwych wiadomości, apelujemy, aby zawsze do każdej takiej informacji podchodzić krytycznie i z rozsądkiem, a takze sprawdzać na własną rękę. W razie zauważonych błędów prosimy o przysłanie informacji zwrotnych na adres email redakcji.