Zdjęcie: Wikipedia
09-04-2026 14:20
Estonia rezygnuje z kosztownych zakupów ciężkiego sprzętu pancernego, stawiając na nowoczesne technologie pola walki. Rząd w Tallinnie podjął decyzję o wstrzymaniu wartego pół miliarda euro programu pozyskania gąsienicowych bojowych wozów piechoty. Zaoszczędzone w ten sposób środki mają zostać natychmiast przekazane na rozwój systemów bezzałogowych, wzmocnienie tarczy przeciwlotniczej oraz zwalczanie dronów, co wynika bezpośrednio z analizy doświadczeń z wojny na Ukrainie.
Zamiast inwestować w fabrycznie nowe jednostki, które miały zasilić armię dopiero na przełomie dekady, resort obrony zdecydował się na modernizację posiadanej floty wozów CV-90. Odświeżenie starszych konstrukcji pozwoli na ich eksploatację przez kolejnych dziesięć lat, a jednocześnie pochłonie ułamek kwoty planowanej na zakupy. Według ministra obrony Hanno Pevkura, taki krok daje wojsku niezbędną przestrzeń finansową na budowę nowoczesnego zaplecza technologicznego i rozpoznawczego.
Kluczowym elementem nowej strategii jest elastyczność w obliczu błyskawicznego postępu technicznego. Specjalna jednostka testuje obecnie innowacyjne rozwiązania, w tym broń laserową oraz zaawansowane czujniki akustyczne. Wojskowi podkreślają, że tradycyjne metody wykrywania zagrożeń muszą ewoluować, ponieważ nowe maszyny atakujące stają się coraz trudniejsze do namierzenia ze względu na cichsze napędy i większą prędkość.