Zdjęcie: Belaruskali
27-03-2026 10:31
Amerykańska administracja podejmuje działania na rzecz zmiany układu relacji wokół Białorusi, łącząc kwestie gospodarcze z dyplomacją polityczną. Specjalny wysłannik prezydenta USA John Cole wyraźnie naciska na Litwę, by zgodziła się na rozpoczęcie dwustronnego dialogu z Mińskiem na poziomie wiceministrów spraw zagranicznych. Równolegle wskazuje, że eksport białoruskich nawozów potasowych powinien przebiegać przez terytorium litewskie, co umożliwiłoby ich dostęp do rynków europejskich, a także do Stanów Zjednoczonych.
Cole podkreślił, że administracja Donalda Trumpa nie uzależnia kontaktów od warunków wstępnych i jest gotowa prowadzić rozmowy także z kontrowersyjnymi partnerami. Odnosząc się do krytyki władz w Mińsku, stwierdził, że „świat jest pełen dobrych i złych ludzi”, przywołując wcześniejsze przykłady kontaktów USA z państwami o napiętych relacjach z Zachodem.
Zmiany w podejściu Waszyngtonu nastąpiły po bezpośrednich rozmowach Cole’a z Łukaszenką w Mińsku. Ich efektem było uwolnienie 250 więźniów politycznych, a następnie decyzja o zniesieniu sankcji wobec kluczowych instytucji finansowych oraz firm związanych z eksportem potasu. Obie strony sygnalizowały również możliwość organizacji spotkania Łukaszenki z Trumpem.
Występując publicznie, amerykański dyplomata ujawnił kulisy negocjacji, które – jak twierdzi – doprowadziły do uwolnienia łącznie 500 osób. Cole opowiadał, że zanim wyleciał do stolicy Białorusi, nie był pewien, gdzie dokładnie znajduje się kraj, co – jak podkreślał – miało charakter żartu. Pierwsza wizyta wymagała szybkiego działania: po kilku godzinach negocjacji, przy tradycyjnych toastach z wódką, udało mu się wywalczyć uwolnienie jednego obywatela USA. Następnie powrócił miesiąc później, aby doprowadzić do zwolnienia kolejnej grupy więźniów.
Cole podkreślił, że w całym procesie miał pełne wsparcie prezydenta Trumpa, który po kilku dniach został poinformowany o działaniach i osobiście skontaktował się z Łukaszenką, omawiając dalsze kroki w normalizacji relacji i uwolnieniu więźniów.Opisywał moment, w którym zatrzymani, przekonani o grożącej im śmierci, zostali wyprowadzeni z pojazdu i usłyszeli: „Jesteście wolni”. Zapowiedział dalsze starania o uwolnienie kolejnych około 800 osób.
Zniesienie sankcji wobec białoruskiego sektora nawozowego wpisuje się także w szerszy kontekst globalnych zakłóceń dostaw, spowodowanych napięciami na Bliskim Wschodzie, które ograniczyły znaczną część światowego handlu nawozami. Choć analitycy oceniają, że decyzja USA nie zmieni zasadniczo rynku potasu, wskazują na możliwość pojawienia się Stanów Zjednoczonych jako nowego odbiorcy białoruskich produktów.
Dotychczas większość eksportu z Białorusi była kierowana przez rosyjskie porty, skąd w 2025 roku wysłano 11,6 mln ton nawozów. Eksperci zwracają uwagę, że mimo zniesienia sankcji dotychczasowe szlaki logistyczne mogą się utrzymać, jednak zmiany w strukturze importu USA, w tym spadek udziału Kanady i wzrost znaczenia innych dostawców, zwiększają prawdopodobieństwo rozpoczęcia zakupów z Białorusi w najbliższym czasie.
Aktualizacja, godz. 12:05
Premier Inga Ruginienė oświadczyła, że Litwa rozważy propozycję specjalnego wysłannika USA na Białoruś Johna Cole'a, aby spotkać się z Białorusią na szczeblu wiceministrów, ale jest kilka warunków, które należy spełnić.
Premier Litwy wyjaśniła, że podczas spotkania z wysłannikiem USA nie poruszano tematu tranzytu nawozów przez Litwę. Rozmowy dotyczyły jedynie kwestii balonów meteorologicznych, zwrotu zatrzymanych ciężarówek oraz nielegalnej migracji – czyli warunków, które Litwa stawia Białorusi w kontekście spotkań technicznych na szczeblu wiceministrów. Premier podkreśliła, że spotkania tego typu mają charakter wyłącznie wymiany stanowisk i mogą się odbyć dopiero po spełnieniu wymienionych warunków. Litwa aktywnie przeciwdziała przemytowi balonów, które czasem zmierzają bezpośrednio w stronę lotniska w Wilnie, co wskazuje na potencjalny atak hybrydowy, a część zatrzymanych ciężarówek Białoruś zwróciła dopiero po uiszczeniu przez przewoźników opłat parkingowych.
Przewodniczący Seimasu, Jouzas Olekas, zaznaczył, że techniczne rozmowy z Mińskiem są możliwe, ale dalsze kontakty na wyższym szczeblu zależą od postępu negocjacji. Spotkania polityczne mogą nastąpić dopiero po osiągnięciu konkretnych rezultatów, przy czym Litwa nie zamierza dokonywać jednostronnych ustępstw wobec agresywnego zachowania Białorusi. O ewentualnym złagodzeniu sankcji na nawozy białoruskie mogą decydować dopiero wspólne ustalenia całej Unii Europejskiej, mimo że w kręgach politycznych pojawiają się nieoficjalne sugestie o przyszłych inicjatywach w tym zakresie.